Niebieski tygrys – Rozdział 7| Śledzisz mnie?
Od razu po przebudzeniu moje myśli podążyły w stronę Nathana. Nadal czułam złość i upokorzenie po tym, jak zatrzasnął mi drzwi przed nosem, ale nie zamierzałam ...
Od razu po przebudzeniu moje myśli podążyły w stronę Nathana. Nadal czułam złość i upokorzenie po tym, jak zatrzasnął mi drzwi przed nosem, ale nie zamierzałam ...
Andrew Boock Akademik 1 Ostatnie dni roku akademickiego to udręka dla umysłu zmagającego się z sesją. Wyczynem jest nauczyć się całego materiału z semestru w jedną noc ...
* ROZDZIAŁ 5/9 * Oczywiście nikt nie ma wypisane na twarzy: „jestem les”, niemniej uważam się za na tyle dobrą obserwatorkę, iż dostrzegam pewne rzeczy. I nie chodzi ...
Powrót do mieszkania nie jest tym, na co akurat mam ochotę. Mimo tego wracam. Wracam do pustego, zachłyśniętego luksusem apartamentu, który nie jest w stanie zaoferować ...
Specjalne podziękowania dla J., bez którego to opowiadanie, z pewnością nie miałoby szansy powstać. Zza szyby samochodu spoglądałem na kolejne mijane, szare budynki. Nowy ...
Rozdział VII - To moja sekretarka. Sprawdzę o co chodzi. - Czego chcesz? Mówiłem,że jestem zajęty i masz nie dzwonić do mojego przyjazdu. Co było niezrozumiałe dla ...
Rok, w którym do nas zawitała nie był dla mnie łaskawy. To właśnie w '89 podpadłem największemu łajdakowi, jaki panował w naszej okolicy. Choć wcale mi się nie ...
* ROZDZIAŁ 6/9 * Po raz już nie setny a co najmniej tysięczny, i nie w ciągu godziny a najwyżej kwadransa, stukam nerwowo paznokciami w telefon, zerkając spode łba na ...
Wsadziła fajkę w zęby, zadowolona z siebie i z faktu, że nawet w takich warunkach potrafi doprowadzić Cassie do szaleństwa. Była wręcz dumna. W niewielkim pęczku kluczy ...
Email był krótki i konkretny „ Dzisiaj będę w bardzo wyjątkowym dla mnie miejscu. W takim tylko dla prawdziwych mężczyzn. Chciałbym abyś dotrzymała mi towarzystwa. Ale ...
Janusz nie wytrzymał, wstał z siedzenia. Zaś Stanisław tak mnie zmroził wzrokiem, że bałam się dalej zasłaniać cycki. Swoje zrobił również alkohol. Zabrałam dłonie ...
W nawale zajęć zupełnie mi wyleciała z głowy zapowiedź Ewki o swoim wrześniowym przyjeździe, ani ona ani Robert się do nas nie odzywali. Zadzwoniła do mnie nagle pod ...
Tego dnia byłem niezwykle zdenerwowany. Dużo pracy w biurze, mało czasu, uporczywi ludzie. Marzyłem o tym, by móc zadzwonić do Kasi i zrobić z nią coś odprężającego ...
-Trudno, to będzie musiała się pani trochę powstydzić... ale zakład - zakładem, szparkę pokazać mus! -Wiem, że przegrałam... więc pokażę... ale dajcie mi panowie ...
Zaczęłam je zsuwać. Oczywiście trzymając mocno złączone uda. Więc nawet, gdy już zsunęłam stringi z tyłka - nic im nie pokazałam. -Niżej majty! - Bandziorek ...