Ten trzeci
Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...
Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...
Umierałam ze wstydu, kiedy zerwał ze mnie bluzkę, kiedy podciągał mi do góry spódniczkę… kiedy szarpnął majtki i zerwane włożył sobie do kieszeni… Umierałam ze ...
Zdaję sobie sprawę, że możecie być zaskoczeni pojawieniem się kolejnej części "Sagi", na dodatek nieopisanej jakimkolwiek numerem. Jest to bowiem pierwotna ...
Wracałam do domu już mocno spóźniona. Opiekunka do dziecka kończyła swoją zmianę za 10 minut, a ostatnio często musiała zostawać po godzinach. Nagle w lusterku ...
Kochankowie cd. cz.3 W mroku rozświetlonym przez wpadające przez olbrzymie okna, promienie wschodzącego słońca. Wtulona w niego, z twarzą na jego piersi, wsłuchując się w ...
Jestem szczurem, tak szczurem, i do tego korporacyjnym szczurem. Siedzę całymi dniami w swojej ciasnej norce, tracąc większość czasu na to by inne szczury mnie z niej nie ...
Zbliżała się noc, patrzyła na niego ze łzami w oczach. Jej niebieskie oczy patrzyły na niego przeszywająco. Chciała wejść w jego umysł i dowiedzieć czemu to zrobił ...
Napisala, jak zawsze zaczynajac rozmowe od krotkiego 'co tam?'. - Siedze caly czas na tym necie, poczytam, pogram, a u Ciebie? Coz ja innego moglbym robic, jak mnie w ...
– Wstań, nie mamy za dużo czasu – rzekła Camila. Pomogła dziewczynie sie podnieść i zaprowadziła ją do łazienki. – Dasz radę sama? Pójdę, poszukam ci jakichś ...
A co myślicie? Że panna przy nadziei nie może w karnawale wybierać się na randki?! Nie może stroić się w super-kiecki? Oczywiście, że może. W tym tygodniu spotkałam ...
Wróciłam do mieszkania niemal… rozanielona. Choć dopiero co buzowała we mnie wściekłość, całkiem wyparowała, gdy na miękkich nogach weszłam do sypialni i opadłam na ...
To moja najbardziej chyba odjechana fantazja… Wyobrażam sobie, że zostaję zawodową przedstawicielką najstarszego zawodu świata… Oczywiście zmuszona do tego jakimiś ...
Leżała na plecach. Wszedł w nią mimo jej protestów. Była zmęczona i śpiąca. Uderzyła go ręką kilka razy w plecy, wyrażając swój sprzeciw. W tym momencie zaczęła ...
Błyskawica. Po kilku sekundach usłyszałam grzmot. Kropelki deszczu przyjemnie muskały nagą skórę. Uniosłam głowę ku górze i patrzyłam na piękny krajobraz. Zapach ...
Moje pierwsze opowiadanie. Był lipiec, siedziałam na tarasie przeglądając kolorowy magazyn, gdy zadzwonił mój telefon. Dzwoniła Asia, moja przyjaciółka. Stwierdziła że ...