Remont cz 9
I rzeczywiście, zaledwie kilka minut później, szybko meldowali się pod oknem sypialni, niczym jacyś spiskowcy. Ja tymczasem, w pełni świadoma ich obecności, zakładałam ...
I rzeczywiście, zaledwie kilka minut później, szybko meldowali się pod oknem sypialni, niczym jacyś spiskowcy. Ja tymczasem, w pełni świadoma ich obecności, zakładałam ...
Wzdychałam głośno, jakbym nie mogła się wyzwolić z żelaznego uścisku, z nierealnego koszmaru. Udając, że mój sen wchodzi w bardziej intensywną fazę, odsunęłam ...
Nie mieli też wątpliwości, że pierwszy weźmie mnie Stanisław. Jednak majster był tak zmordowany tachaniem wiadra, że oddał pole. W tej sytuacji, swą szansę zwietrzył ...
Witajcie. Mam na imię Damian, mam 16 lat. Na wstępie opowiem o moim gimnazjum, bo to od tego wszystko się zaczyna. W szkole nikt nic do mnie nie ma, ale nie jestem jakoś ...
Boże! Jak ja uwielbiam przychodzić do pracy w minispódniczce! Intensywniej czuję na sobie wzrok młodych, przepełnionych energią uczniaków. Gdy jestem w miniówce, zdarza ...
To był jeden z tych gorszych dni. Godziny w pracy dłużyły się niemiłosiernie, co chwilę pojawiał się ktoś z jakimś problemem oczekując od Ciebie magicznego ...
Sansa Stark, zwana inaczej Ptaszyną; uczy się latać...i dowiaduje się, że łzy nie są jedyną bronią kobiety. Bo najlepszą ma między nogami... CZĘŚĆ IV Sansa wyjrzała ...
Wieczór 8 lat temu zaowocował podwójnie. Po pierwsze zrealizowałam marzenie seksu z dwoma mężczyznami jednocześnie. Po drugie Piotr, mój kolega z pracy który w tym ...
Zanim Cassandra zdążyła się obejrzeć i do jej świadomości dotarło, że nadawcą listów jest Malfoy wybiła druga w nocy. Większość uczniów rozeszła się wtedy do ...
Lubię czas lata i wakacji, zresztą jak każdy. Jest słoneczna, ciepła pogoda. Płeć piękna eksponuje swoje wdzięki, jest na co popatrzeć na ulicy. Burze i deszcz, po ...
Jak zawsze, tydzień ciągnął się nieprzyzwoicie długo, kiedy wiedziałam, że u Jego schyłku nadejdzie magia Jego dotyku, głosu, zapachu... Magia nieporównywalna z niczym ...
Umierałam ze wstydu, kiedy zerwał ze mnie bluzkę, kiedy podciągał mi do góry spódniczkę… kiedy szarpnął majtki i zerwane włożył sobie do kieszeni… Umierałam ze ...
Zdaję sobie sprawę, że możecie być zaskoczeni pojawieniem się kolejnej części "Sagi", na dodatek nieopisanej jakimkolwiek numerem. Jest to bowiem pierwotna ...
Wracałam do domu już mocno spóźniona. Opiekunka do dziecka kończyła swoją zmianę za 10 minut, a ostatnio często musiała zostawać po godzinach. Nagle w lusterku ...
Jestem szczurem, tak szczurem, i do tego korporacyjnym szczurem. Siedzę całymi dniami w swojej ciasnej norce, tracąc większość czasu na to by inne szczury mnie z niej nie ...