Wszystkich Świętych cz. II
Postawiła drugi znicz. Ten znikł w całej chmarze innych. Na pomniku lśnił kask motocyklisty i krzyczało rozpaczliwe wezwanie rodziców: „Synu, nigdy Cię nie zapomnimy! ...
Postawiła drugi znicz. Ten znikł w całej chmarze innych. Na pomniku lśnił kask motocyklisty i krzyczało rozpaczliwe wezwanie rodziców: „Synu, nigdy Cię nie zapomnimy! ...
Kursantka Marta Witam, mam na imię Adam i od 5 lat jestem instruktorem nauki jazdy. Praca bardzo fajna, spotykam cały czas nowych ludzi, najlepiej gdy są to piękne kobiety ...
Natalia obudziła się około południa. Z początku nie wiedziała gdzie jest. Wszak zasypiała na podłodze wymęczona atrakcjami nocy. Sięgnęła dłonią do krocza. Jeszcze ...
3. Marek spakował zakupy do bagażnika, wsiadł do auta i już miał odjeżdżać gdy drzwi od strony pasażera otworzyły się i do środka wskoczyła poznana kilka chwil temu ...
Rozdział III pt. : "Łzy nie są jedyną bronią kobiety..." czyli o tym jak Sansa przypomina sobie nauki królowej Cersei. **** Noc poślubna z Harrym Dziedzicem wcale ...
„No tak… jestem dosiadana… jestem ujeżdżana… przez znakomitego rycerza. Ciekawe czy lubi on także galop???” Karol, jakby czytał w myślach Marthy. Zakomenderował ...
Świeca zgasła, ale w ciemności wciąż dało się dostrzec zarysy – matowe odbicia wilgotnej skóry, zęby błyskające przy każdym charkocie, zgrzyt pazurów o kamień ...
- No to mamy już plan. Tylko pamiętaj, żadnych sztuczek. Będę wiedział, jak zaczniesz kombinować. - Blaise Zabini uśmiechnął się wrednie,a siedząca obok niego ...
Pamiętacie jak pisałem o Mai sekretarce i zakończyłem, że warto by sprawdzić co teraz u niej. Sprawa nie dawała mi spokoju i zadzwoniłem do kumpla, z którym nie ...
Uwaga! Wulgaryzmy i trochę mroczno. ;) *** Był tak niecierpliwy że wszedł w nią jednym suwem, nie napotykając żadnego oporu, tak bardzo była mokra. Czuła jak nakłuwa jej ...
Jeszcze nigdy nie zostałam wzięta… na łańcuchu! Teraz to się dokonało. Jęcząc, skamląc, czując się jak prawdziwa suczka, nadstawiałam się w pozycji „na ...
Hej! Ponownie, dawno mnie tu nie było. Szczerze mówiąc, nie miałam ostatnio weny do niczego, ale staram się wrócić. Wrzucam poniżej prolog, który dawałam już pod ...
Zuzia Co ja sobie myślałam, kiedy pochyliłam się do przodu, aby otrzeć Gabrielowi resztkę musztardy z nosa? Przecież mogłam zostawić go z tą żółtą plamą na kicholu ...
Niestety intuicja kobieca tak mi podpowiada, że pan Władeczek zadba o to, żebyśmy w końcu zostali sam na sam… A wtedy? Wtedy to niemal pewne! Można obstawiać w ciemno ...
-Żartujesz?- Prawie krzyknęłam do słuchawki, słysząc pomysł Sandry.-Dopiero co weszłam do domu. Daj żyć.- Kto jak kto, ale ona miała szalone pomysły, ale tym razem nie ...