Pokój pedagoga
Środa, jedna z ostatnich lekcji. Po szkole jesteś umówiona ze mną, od rana fantazjuje co z tobą zrobię gdy wreszcie się spotkamy… Siedzisz w ławce, belfer gada coś o ...
Środa, jedna z ostatnich lekcji. Po szkole jesteś umówiona ze mną, od rana fantazjuje co z tobą zrobię gdy wreszcie się spotkamy… Siedzisz w ławce, belfer gada coś o ...
3 dni później wróciłem do szkoły z niesamowitym zapałem. Chyba jeszcze nigdy nie cieszyłem się na wieść, że spędzę najbliższe 7 godzin na użeraniu się z ...
Dym papierosowy dostaje się do płuc. Biorę oddech i czuję jak trucizna wnika do komórek. Odchylam się na fotelu i staram się nie myśleć. Skupiam się na małej figurce ...
To było Gdy miałam lat. Swój pierwszy raz przeżyłam z facetem od wychowania fizycznego. Nie był on przystojny ale bardzo pociągający pewnego dnia przed lekcją wychowania ...
To był już tydzień od mojej przygody z linami oczywiście z Panem Gorliwym, Tommym. Nadal miałam jeszcze znaki na swoich udach, ale były już raczej słabe. Nie wiedziałam ...
-Witam panie. Proszę się poczęstować. -Dziękujemy. – odpowiedziały we trzy -Zapraszam do salonu. Tam powita was Magda. Madzia miała rację na ich widok sterczała mi ...
W swoim zapomnieniu, w swoistym transie, w ogóle nie pomyślałam o zabezpieczeniu! Chyba, wręcz, w głębi ducha, podniecało mnie to, że posuwa mnie bez gumki… To ...
Nie mogłem uwierzyć. Zdałem na medycynę. Marzenia się spełniają. Tabun dziewczyn i chłopaków razem ze mną. Młodzi, zdolni. A ja między nimi, wchodzący w dorosłe ...
Zadarł dziewczynie spódniczkę do góry. Nie mogła przeciwdziałać, bo młody trzymał jej ręce niczym w imadle. Mężczyźni ujrzeli skąpe, koronkowe stringi opinające ...
R. zaciągnął się papierosem nerwowo przestępując z nogi na nogę. Wypatrywał samochodu. Szara ulica jednak wciąż pozostawała pusta. Otrząsnął się. Przypomniał ...
To był bardzo dziwny wieczór. Już od 3 dni umawiałam się z moim chłopakiem, ze spotkamy się w sobotę wieczorem u mnie, bo starzy do pracy na noc jechali. Wiec była ...
Kinga i Sandra były przyjaciółkami właściwie od urodzenia. Mieszkały dwa domy od siebie i zawsze lubiły się razem bawić oraz spędzać wspólnie czas. Sandra miała 18 ...
Czasami się zastanawiam dla czego, jak te nocne motyle które nie zważając na ryzyko, świadomie czy też nie, przeważnie wybieramy nie tych co trzeba. Nie waniliowych ...
- Dziękuję – powiedziała ledwie słyszalnym głosem, na pograniczu snu – weź klucz. Wyszedłem cicho, nie wierząc co słyszę, pewnie nie zbudziłaby jej salwa z Aurory ...
Był zadowolony, że tym razem poszedł do klubu na imprezę. Zwykle unikał takich miejsc w obawie przed spotkaniem zbyt wielu dziewczyn, które kiedyś wyruchał. Tłumu ...