Marta na treningu cz. 3
Zaciągnęli mnie na to boisko, mimo moich protestów. Jeden z tych młodziaków wręcz mnie popychał, i to kładąc rękę na pupie... Szybko przekonałam się na czym polegał ...
Zaciągnęli mnie na to boisko, mimo moich protestów. Jeden z tych młodziaków wręcz mnie popychał, i to kładąc rękę na pupie... Szybko przekonałam się na czym polegał ...
Czułam się poddana takiej presji, że ręce same sięgnęły do zapięcia biustonosza, znajdującego się z przodu. Teraz to dopiero drżały mi ręce. Udawałam, że zapięcie ...
Wtedy w sukurs przyszedł mi trener. Co za postawny, posągowy wręcz mężczyzna. Istny heros! Od kilku treningów zwróciłam na niego uwagę. Co rusz go nawet kokietowałam ...
Andrew Boock Kwiat Lotosu Przemierzałem ulice malowniczego Torunia późnym popołudniem podziwiając widoki starego miasta, gdy słońce zachodziło ustępując swoje panowanie ...
W nawale zajęć zupełnie mi wyleciała z głowy zapowiedź Ewki o swoim wrześniowym przyjeździe, ani ona ani Robert się do nas nie odzywali. Zadzwoniła do mnie nagle pod ...
Szybko zapięłam stanik i bluzkę. Z przerażeniem patrzyłam jak majster znów zakłada wiadro i z nim kroczy. Na szczęście, szło mu niezdarnie i byłam przekonana, że mu ...
Zapraszam na część szóstą - bardzo, baaardzo roznamiętnioną *** ROZDZIAŁ 6/9 * Mimo najszczerszych chęci nie potrafiłam odpowiedzieć na tak banalne w gruncie rzeczy ...
Od pierwszego uścisku dłoni na przywitanie czuli, że to nie będzie ich ostatni dotyk. Niewinne spojrzenia, otarcia i uśmiechy sprawiały, że każdego dnia pragnęli jeszcze ...
Fantazjuję o tym, jak moje różowe majteczki… (pod kolor do bluzki i szpilek) nie zostają nawet zdjęte, a jedynie zsunięte na bok… byle tylko udostępnić dostęp do mej ...
Wstałem rano, mój humor już nie był najlepszy. Wiedziałem że ten dzień nie będzie należeć do najlepszych. Przy śniadaniu oparzyłem się gorącą herbatą. Zły humor ...
Minęło już kilka dni od nocy w hotelu. Agnieszka cały czas myślała, co następnego wymyśli jej kochanek. Kochanek ? Czy może Pan ? Cały czas zastanawiała się, do czego ...
Była wykończona, ale całkowicie zaspokojona. Przeżyła naprawdę wyjątkowe chwile. Leżała wtulona w ciało swojego mężczyzny. Jej plecy ściśle przylegały do jego ...
Chyba tę postawę winnam ćwiczyć do znudzenia…. W polityce korność, postawa na kolanach…. Padanie do stóp… to umiejętności niezbędne! I w tym położeniu, czuję ...
I rzeczywiście, zaledwie kilka minut później, szybko meldowali się pod oknem sypialni, niczym jacyś spiskowcy. Ja tymczasem, w pełni świadoma ich obecności, zakładałam ...
Wzdychałam głośno, jakbym nie mogła się wyzwolić z żelaznego uścisku, z nierealnego koszmaru. Udając, że mój sen wchodzi w bardziej intensywną fazę, odsunęłam ...