Nienawidzę Cię! (cd. cz. 2)
Paweł kiedy wracał do domu kupił po drodze kilkanaście piw. Wszedł do domu i włożył je do lodówki. Położył się na kanapie przed telewizorem i sączył piwo patrząc ...
Paweł kiedy wracał do domu kupił po drodze kilkanaście piw. Wszedł do domu i włożył je do lodówki. Położył się na kanapie przed telewizorem i sączył piwo patrząc ...
Zapraszam na epizod dziesiąty *** ROZDZIAŁ CZWARTY – ANIELA (2/3) * Najpierw druga rocznica kapitulacji, a później mało budujące wieści z frontu – gdzie Niemcy ...
W tej kampanii przewinęłam się przez tyle łóżek, że nie potrafię zliczyć… Przespałam się z tyloma, że w jednej z wiosek mówiono, że niewielu jest takich co mogą o ...
1. Tego chłodnego, piątkowego wieczoru, przechadzając się ulicą Piotrkowską, można było natknąć się na wiele interesujących rzeczy. Jedną z nich było wielkie stoisko ...
Tomek siedział z nami do rana. Bardzo go lubiłam. Był zabawnym facetem i wyluzowanym. Po drugiej butelce wina poszedł w końcu do siebie. - Martuś? – uniosłam się trochę ...
Zaciągnęli mnie na to boisko, mimo moich protestów. Jeden z tych młodziaków wręcz mnie popychał, i to kładąc rękę na pupie... Szybko przekonałam się na czym polegał ...
Czułam się poddana takiej presji, że ręce same sięgnęły do zapięcia biustonosza, znajdującego się z przodu. Teraz to dopiero drżały mi ręce. Udawałam, że zapięcie ...
Wtedy w sukurs przyszedł mi trener. Co za postawny, posągowy wręcz mężczyzna. Istny heros! Od kilku treningów zwróciłam na niego uwagę. Co rusz go nawet kokietowałam ...
Janusz nie wytrzymał, wstał z siedzenia. Zaś Stanisław tak mnie zmroził wzrokiem, że bałam się dalej zasłaniać cycki. Swoje zrobił również alkohol. Zabrałam dłonie ...
Andrew Boock Kwiat Lotosu Przemierzałem ulice malowniczego Torunia późnym popołudniem podziwiając widoki starego miasta, gdy słońce zachodziło ustępując swoje panowanie ...
W nawale zajęć zupełnie mi wyleciała z głowy zapowiedź Ewki o swoim wrześniowym przyjeździe, ani ona ani Robert się do nas nie odzywali. Zadzwoniła do mnie nagle pod ...
Szybko zapięłam stanik i bluzkę. Z przerażeniem patrzyłam jak majster znów zakłada wiadro i z nim kroczy. Na szczęście, szło mu niezdarnie i byłam przekonana, że mu ...
Zapraszam na część szóstą - bardzo, baaardzo roznamiętnioną *** ROZDZIAŁ 6/9 * Mimo najszczerszych chęci nie potrafiłam odpowiedzieć na tak banalne w gruncie rzeczy ...
Od pierwszego uścisku dłoni na przywitanie czuli, że to nie będzie ich ostatni dotyk. Niewinne spojrzenia, otarcia i uśmiechy sprawiały, że każdego dnia pragnęli jeszcze ...
Zaproszenie od dwóch młodych chłopaków na portalu społecznościowym kompletnie mnie zaskoczyło. Obydwoje mieli po dwadzieścia dwa lata, podobno byli zbyt inteligentni jak ...