Noc u koleżanki
Nie ma to jak noc u koleżanki, miałyśmy być same ale okazało się że jej brat Tomek i jego kolega Rafał zmienili plany i zostają z nami. Nie powiem ucieszyłam się bo ...
Nie ma to jak noc u koleżanki, miałyśmy być same ale okazało się że jej brat Tomek i jego kolega Rafał zmienili plany i zostają z nami. Nie powiem ucieszyłam się bo ...
Autor: Michał - Michał! Wstawaj, jeśli chcesz żebym zawiozła Cię do szkoły! – wykrzyczała Ania, po czym bez pukania weszła do mojego pokoju. - Już idę, nie musisz od ...
Specjalne podziękowania dla J., bez którego to opowiadanie, z pewnością nie miałoby szansy powstać. Zza szyby samochodu spoglądałem na kolejne mijane, szare budynki. Nowy ...
Rozdział VII - To moja sekretarka. Sprawdzę o co chodzi. - Czego chcesz? Mówiłem,że jestem zajęty i masz nie dzwonić do mojego przyjazdu. Co było niezrozumiałe dla ...
Rok, w którym do nas zawitała nie był dla mnie łaskawy. To właśnie w '89 podpadłem największemu łajdakowi, jaki panował w naszej okolicy. Choć wcale mi się nie ...
* ROZDZIAŁ 6/9 * Po raz już nie setny a co najmniej tysięczny, i nie w ciągu godziny a najwyżej kwadransa, stukam nerwowo paznokciami w telefon, zerkając spode łba na ...
Paweł kiedy wracał do domu kupił po drodze kilkanaście piw. Wszedł do domu i włożył je do lodówki. Położył się na kanapie przed telewizorem i sączył piwo patrząc ...
Wsadziła fajkę w zęby, zadowolona z siebie i z faktu, że nawet w takich warunkach potrafi doprowadzić Cassie do szaleństwa. Była wręcz dumna. W niewielkim pęczku kluczy ...
Email był krótki i konkretny „ Dzisiaj będę w bardzo wyjątkowym dla mnie miejscu. W takim tylko dla prawdziwych mężczyzn. Chciałbym abyś dotrzymała mi towarzystwa. Ale ...
Czułam się poddana takiej presji, że ręce same sięgnęły do zapięcia biustonosza, znajdującego się z przodu. Teraz to dopiero drżały mi ręce. Udawałam, że zapięcie ...
Janusz nie wytrzymał, wstał z siedzenia. Zaś Stanisław tak mnie zmroził wzrokiem, że bałam się dalej zasłaniać cycki. Swoje zrobił również alkohol. Zabrałam dłonie ...
W nawale zajęć zupełnie mi wyleciała z głowy zapowiedź Ewki o swoim wrześniowym przyjeździe, ani ona ani Robert się do nas nie odzywali. Zadzwoniła do mnie nagle pod ...
Zapewne by nie odpuścili, gdyby nie kolejny zakład. Stanisław zagonił chłopców do rozrabiania betonu. Tym razem zaczęłam obawiałam się, że może mu się jednak ...
Tego dnia byłem niezwykle zdenerwowany. Dużo pracy w biurze, mało czasu, uporczywi ludzie. Marzyłem o tym, by móc zadzwonić do Kasi i zrobić z nią coś odprężającego ...
Część I z IX. Znalezione w sieci. Zakończenie roku szkolnego I W oddali słychać było przemówienie dyrektora szkoły, gwar, szepty, szmer. Gdzieniegdzie ustawiły się ...