Rekin biznesu bierze zaszantażowaną sekretarkę cz. 7
Błyskawicznie, nawet nie spostrzegłam kiedy, zsunął spodnie. Na wysokości mojej twarzy pojawił się sterczący, gotowy do działania, prezesowski penis… Surowym głosem ...
Błyskawicznie, nawet nie spostrzegłam kiedy, zsunął spodnie. Na wysokości mojej twarzy pojawił się sterczący, gotowy do działania, prezesowski penis… Surowym głosem ...
-Trudno, to będzie musiała się pani trochę powstydzić... ale zakład - zakładem, szparkę pokazać mus! -Wiem, że przegrałam... więc pokażę... ale dajcie mi panowie ...
Zaczęłam je zsuwać. Oczywiście trzymając mocno złączone uda. Więc nawet, gdy już zsunęłam stringi z tyłka - nic im nie pokazałam. -Niżej majty! - Bandziorek ...
To była zima. Poszłam na sanki z moja kumpelą. Było zimno. Zjeżdżałyśmy z górki gdy wpadałyśmy na jakichś kolesi. Zaczęliśmy gadać. nagle jeden z nich namiętnie ...
Był wytrwały, pełen sił witalnych. Wydawało mi się, że jestem wykorzystywana całą wieczność. A on tylko zmieniał pozycje. - Kolejne miejsce dla szparki-sekretarki – ...
Dzień dobry! A raczej już dobry wieczór :) Święta udane? Pojedzone? Popite? :D ja mam za sobą baaaardzo udany dzień, jeden z lepszych, jakie ostatnio miałam, muszę ...
Wracam, po krótkiej przerwie od pisania. Czekam na komentarze czy się podoba czy wręcz przeciwnie. No i zapraszam do czytania:) Niedawno udałam się z moim obecnym partnerem ...
Wakacyjna Przygoda cz.18 (Dla Michael52 za wierne czekanie na kolejną część ;) ) Wiktoria siedziała w przytulnej kawiarni w centrum miasta. Za oknem było już ciemno, mimo ...
Lśniący błękit zdawał się trwać, zastygając w jednej pozycji. Woda wrzała jedynie u styku z ostrym kadłubem mknącej łodzi. Małgorzata przyglądała się zbliżającym ...
Rozdział VII - Nie spodziewałem się akurat faceta w tym pokoju. Myślałem,że przyjechała z rodzicami na wakacje. - Naprawdę? Wybacz. A tu taka niespodzianka. Zapewne ...
Po latach posuchy, deszcz urodzaju? Nie za dużo tego szczęścia naraz? Siedziałem na tym przystanku i myślałem. Przepuściłem chyba ze trzy tramwaje. Nic, chyba pora ...
Natychmiast spostrzegłam, że mataczą. Do wiadra wrzucili nie te ciężkie kamienie, o których była mowa, ale znacznie lżejsze. Jednakże tego nie oprotestowałam ...
Znów coś w klimatach BDSM. Wulgaryzmów brak, ostrych scen na razie również. To był potwornie długi dzień. Właśnie kończyła się 27 godzina, kiedy byłam na nogach ...
– Sądzi pan, że kobieta to tak od razu zaprasza nowo poznanego mężczyznę do swego łóżka? Cygan podrapał się w głowę, jego mina była pełna zakłopotania. Wyraźnie ...
Dzień 5 Wciąż czułem się źle z powodu zdradzenia Klaudii. Byłem nieco ponury i udawałem że nic się nie stało, ale nie było łatwo patrząc jak Klaudia rozmawia sobie z ...