Sebastian i mama
- Gdzie idziesz, Sebuś? – spytała mama Sebastiana. - Jak to gdzie? – odparł jej syn. – A gdzie zawsze chodzę o tej porze? - Znowusz na piwsko idziesz z tymi swoimi ...
- Gdzie idziesz, Sebuś? – spytała mama Sebastiana. - Jak to gdzie? – odparł jej syn. – A gdzie zawsze chodzę o tej porze? - Znowusz na piwsko idziesz z tymi swoimi ...
Witajcie! Opowiem wam moją historię. Jestem 15-letnią uczennicą gimnazjum, mam długie rude włosy (prawie do tyłka), ciemno-zielone oczy, a moja twarz jest pokryta piegami ...
Gdy się obudziłem Bożeny koło mnie nie było. Zszedłem na dół. Usłyszałem, że ktoś krząta się po kuchni. Na stole czekało śniadanie, a Bożena stała przy zlewie ...
No i jeszcze raz pozmieniałam to opowiadanie :) Nowsza wersja jest nieco rozbudowana :) Co za slumsy! – Marta była zdruzgotana, widząc rozpadające się szopy, służące za ...
Nigdy nie byłem duszą towarzystwa. Nie bawiły mnie dzikie imprezy, wolałem ciszę i spokój. Rzadko wychodziłem z domu a tym bardziej rzadko spotykałem się z dziewczynami ...
Czy ja dobrze usłyszałam? Na wojnę? - Na wojnę? Ale z kim? Dlaczego? O co tutaj chodzi? – Znów tyle niewiadomych. Znów tyle pytań. I jak zwykle brak odpowiedzi. Miałam ...
Wreszcie poczułam dotyk drżących dłoni na pupie. Gładził mi ją delikatnie. -Nie trać czasu! Zabierz się w końcu za nią! -Wypina ci pupcię, bo czeka na klapsa! ...
Uwielbiam tę siłę, która tkwi w męskich dłoniach. Silne choć delikatne... Jest 14.00 i udało Ci się urwać dziś wcześniej z pracy. Siadasz zmęczony i mimo krótkiego ...
Kolejny poranek rozpoczął się od uśmiechu kochanków, Monika dość szybko przerwała tą sielankową ciszę, szybkim ruchem zrzuciła kołdrę. Dość szybko zajęła miejsce ...
Puk...Puk... Znów zaskrzypiały drzwi... Kotku... doprowadzasz mnie do szaleństwa!!! Wróciłam... Ale dziś będzie szybko, bo firma czeka. Podeszła do Ciebie od razu ...
Podrzucił mnie do domu i zniknął. Myślałam, że przełamywaliśmy powoli jakieś bariery, ale chyba się pośpieszyłam z tą radością. Sytuacja znowu się powtórzyła, a ...
Oczywiście zażądał, żebym zdjęła stanik… Nie ma parawanu, więc zrobiłam to na jego oczach… Rzeczywiście czułam się, jakbym robiła przed nim striptiz… Ale ...
Jakież było moje zdumienie, gdy zasiadłam w fotelu ginekologicznym. Okazało się, że pan doktor wdrożył innowacyjne metody badawcze! Oznajmił, że zbada moją waginę ...
Pan doktor nakazał, abym jeszcze mocniej się wygięła i ręką rozsunęła pośladki. Twierdził, że w ten sposób zbada mnie jeszcze bardziej dogłębnie… Pochyliłam się ...
Część V z IX. Znalezione w sieci - Cholera spóźnię się! Cicho przeklinając do siebie nauczycielka geografii szybkim krokiem zmierzała w kierunku hali sportowej. Był ...