Opowieści autobusowe
Autobus – niesamowite źródło wszelkiej inspiracji, historie z życia wycięte, marzenia, które nigdy się nie spełnią, przeszłość upaprana błotem, smród i zgnilizna ...
Autobus – niesamowite źródło wszelkiej inspiracji, historie z życia wycięte, marzenia, które nigdy się nie spełnią, przeszłość upaprana błotem, smród i zgnilizna ...
Budzi mnie delikatne skrzypienie łóżka i ciche kroki zmierzające w stronę drzwi. Ruszam lekko głową i zdaję sobie sprawę, że zasnęłam w ubraniu, zamroczona alkoholem ...
Kiedy pisał na czacie w większym gronie wprost "ruchać mi się chce” wstydziłam się tego prostactwa za niego. Kiedy bezczelnie i chamsko pisał znienacka "pokaż ...
Pogasły światła.. miała zamknięte oczy, rozmyślała... lekko rozchyliła swoje uda, zacisnęła wargi i zaczęła marzyć.. *** To tu. Mały całkiem odludny kawałek lasu ...
Pustka. Nie widział, nie słyszał, nie czuł. Czy on w ogóle istniał? W głowie krążyło mu tylko jedno zdanie, w kółko i kółko: Chodź, zaprowadzę cię do Pałacu ...
"Przede wszystkim, ogromny dystans do siebie i innych ludzi. Bez tego nie da się przeżyć. Tzn, da się, jednak można bardzo szybko oszaleć. Ochujeć można." Słowa ...
Thomas ostrożnie otworzył oczy. Było wciąż wcześnie. Dzienne światło dopiero leniwie zaczynało się przebijać do skromnie aczkolwiek elegancko umeblowanego mieszkania ...
Tych kilka chwil, które wywracają do góry nogami życie, sprawiają, że człowiek zaczyna zauważać świat autentyczny, świat takim, jaki jest naprawdę; człowiek czujący ...
Odchodzi. Oboje wiedzieliśmy, że ta chwila musiała kiedyś nastąpić. On- szef dużej firmy transportowej, zarabiający dziesięciokrotność mojej pensji, ja- mała, szara ...
Wczoraj, przypadkiem otarłam się o męskie, obce ramię. Właściciel pachniał wyjątkowo intrygująco. Przez cały dzień zastanawiałam się, co to za perfumy. Ciężko mnie ...
10 lat później Stoję nad nagrobkiem, i wpatruję się w wyryte litery układające się w imię. Uśmiecham się w duchu, na wspomnienie wszystkich cudownych chwili. Kładę ...
Krystian -Może tym razem zapamiętasz, że kiedy mówię, że kasa ma być do końca miesiąca, to ma być tydzień wcześniej - zaśmiałem się po raz kolejny i jeszcze raz ...
Kochani przepraszam z całego serducha :* Niestety miałam problemy z laptopem teraz postaram się dodawać systematycznie tylko muszę wiedzieć czy ktoś to jeszcze czyta ...
Kiedy dowiedziałam się, że dostałam się na mój wymarzony kierunek studiów skakałam z radości, natomiast ta radość ulotniła się wraz z dniem, w którym dowiedziałam ...
Czuję, że wiatr zmywa mnie z powierzchni ziemi, jak fala porywająca bezbronną, zapomnianą, szmacianą lalkę. To uczucie towarzyszy mi już od dłuższego czasu, choć staram ...