Miłość w Czasach Rewolucji - Rozdział 4: Serce kontra obowiązek
Wieczór opadał na Łódź, przynosząc upragniony chłód po dusznym, letnim dniu. Zofia siedziała w swoim pokoju, otulona ciszą rodzinnej posiadłości przy Piotrkowskiej. Za ...
Wieczór opadał na Łódź, przynosząc upragniony chłód po dusznym, letnim dniu. Zofia siedziała w swoim pokoju, otulona ciszą rodzinnej posiadłości przy Piotrkowskiej. Za ...
Chciałabym wam przekazać, że ta część może być troszkę nudna, następna będzie taka średnia za to w 10 będzie się działo. . Tą część dodaje szybciej,bo jestem ...
Poniedziałek. Zazwyczaj ich nie lubię ale czułam, że dziś może być ciekawie. Oprócz jedynki z angielskiego było dobrze. Lekcje minęły mi szybko. Byłam trochę ...
**Oczami Huberta** Najgorsze co mogło mnie spotkać dzisiejszego ranka to pójście do warsztatu już o 5 rano, ze względu na wczesne dostarczenie części samochodowych...gdy ...
Justin Cz.I Jechaliśmy już dobre 2 godziny, nudziło mi się strasznie. Musiałam na chwilę zasnąć bo gdy się przebudziłam staliśmy na jakieś stacji benzynowej. Mój ...
"Zagubieni w Mroku” Poniedziałkowy poranek przywitał dziewczynę gęstą mgłą spowijającą wszystko w zasięgu wzroku. Lili wstała niechętnie z łóżka. Była ...
Siedziała obok niego. Ufała mu bezgranicznie. Kochała go i była pewna, że on ją kocha również. On siedział obok niej, ale myślami był obok innej kobiety. Przez ostatnie ...
Zaparzyłam znienawidzoną przez siebie kawę i oparłam się o blat, spoglądając na sąsiednie bloki za oknem. Ta okolica nigdy mi się nie podobała, była wręcz ...
Reszta lekcji, nie licząc biologii która okazała się zmorą całej klasy, przebiegły przyjemnie i lekko. Na koreańskim, Magda miała okazję poznać parę podstawowych ...
Zdezorientowana patrzyłam przez chwilę na tę wiadomość, czując jak moje serce zaczyna szybciej bić. Natychmiast wstałam i spojrzałam na Justina, który także zdziwiony ...
Czasem zastanawiam się czym jest inność...Czy to odmienność, którą dostrzegają w nas ludzie, czy może zauważenie w samym sobie cech, które nie mieszczą się w pewnych ...
Widząc tego tępaka zachciało mi się rzygać jeszcze bardziej. Wzięłam głęboki wdech a potem wydech. Ruszyłam dalej. Strach ogarną mnie tak mocno, że dostałam gęsiej ...
Nowy poranek. Każdego dnia budzimy się z nadzieja że dzień będzie wspaniały. W końcu nadzieja umiera ostatnia. Minął tydzień od powrotu pamięci. Dzisiaj idę do ...
Obudziła się tuż po godzinie siódmej. Otarła zalegający na powiekach sen i otworzyła oczy. Spojrzała w okno. Na niebie majaczyło blade słońce nieśmiało próbując ...
Idąc ulicą, miała mieszane uczucia. Doskonale wiedziała, że pojawienie się w miejscu, gdzie dokonała zbrodni na przyjaźni, nie jest zbyt dobrym pomysłem. Powinna była ...