Opowieść inna, niż inne - rozdział 32
- Znów cię zaczepił? - zagadnęła mnie Bianka, gdy tylko znalazłam się na dole. - Niestety... Czemu on nie może mieszkać w domku dla służby? - zirytowałam się ...
- Znów cię zaczepił? - zagadnęła mnie Bianka, gdy tylko znalazłam się na dole. - Niestety... Czemu on nie może mieszkać w domku dla służby? - zirytowałam się ...
– Co ty wyprawiasz? – Marta trzasnęła drzwiami samochodu. – Ja? Nic. – Nie widzisz jak tęskni za tobą? Już nie pamiętasz jak wyczekiwałeś następnego spotkania? ...
Hej!!! Przepraszam że tak długo nie dodawałam nn. Byłam chora i źle się czułam, nie miałam w ogóle głowy do pisania rozdziału. Ale na szczęście wyzdrowiałam i wracam ...
Marta Wracam do domu z wykładów. Jest niesamowicie zimno, ale nie ma się czemu dziwić, przecież mamy środek grudnia. Zapada mrok. Niedługo święta. Uwielbiam ten czas ...
Promienie słoneczne, które stale przebijały się przez szybę w autobusie, dając mocne światło uwydatniały Jego delikatnie zarysowane kości policzkowe. Włosy, jak zawsze ...
Obracała w dłoniach starą kartę SIM, którą wyciągnęła z komórki. Nie chciała zmienić głupiego numeru telefonu, ale nie mogła w kółko oczekiwać na kontakt ze ...
Światła latarni oświetlały okolicę, ale akurat on stał w półmroku. Niestety jego głos poznałabym wszędzie, nawet gdybym znajdowała się w kompletnej ciemności ...
***Natalka*** Panią Alicie i Alberto nie mogli mnie poznać. Wszyscy mówili mi jak pięknie wyglądam. Wszystko było już zapięte na ostatni guzik, więc zostało mi tylko ...
Mijają dwa lata odkąd Artur Mailer został aresztowany. Dwa długie lata, które dały dużo do myślenia Jemu i Jego ukochanej. Dwa długie, straszne lata... " Z ostatniej ...
Przez moją opowieść albo tak szybkie zareagowanie Krzyśka, Sebastian tak jakby zapomniał o tym co mówił, a bardziej krzyczał, w korytarzu. Może choć trochę zmieni do ...
Nie da się opisać tego uczucia szczęścia, które czułam w tym momencie. Marcin pomału otwierał oczy, a ja po raz pierwszy zaczęłam wierzyć, że wszystko jeszcze się ...
Podobno z dwóch przyjaciółek jedna jest tą ładną, a drugą tą mądrą. My - Misia i ja - nigdy nie robiłyśmy takiego podziału. Czy inni go robili za nas? Nie wiem. Obie ...
Obróciłam się na pięcie i poszłam do domu. Myślałam że zaraz się udusze od tego ciepła i poszłam wziąść zimny prysznic. Po prysznicu postanowiłam trochę poszperać ...
Marana struchlała widząc przy wejściu do wieży nieprzytomnego Kruka. Sparaliżował ją strach tak wielki, jak wtedy, gdy jako czternastoletni chłopiec postanowił zmierzyć ...
Nie miałam weny mam nadzieję że się spodoba jeśli nie to przepraszam że zawiodłam komentujcie :**** Przez pozostałe dni i weekend rozpakowywaliśmy się. Minęło dopiero ...