Trzy razy o miłości

Trzy razy o miłości

" Tylko z Tobą"

  
Całe swoje życie chcę iść z tobą, dlatego pozwalam ci, abyś skradł mi spojrzenie z rana, gdy budzę się w twoich ramionach, a ty kątem oka obserwujesz, czy popełnię jakąś nierozwagę, gdy moje gesty poddają się tobie.
Całe swoje życie chcę iść z tobą, dlatego oddaję ci duszę, w której zakorzeniłeś swoją wieczną miłość. Oddaję ci moje ciało, które pójdzie za tobą na dno morza i na koniec świata. Oddałam ci nawet oczy, w których przeglądasz się niczym w lustrze otoczonym złotą nicią, której nie przerwą żadne demony przeszłości i przyszłości. A teraźniejszość będzie czasem, który spędzę tylko z tobą.

  

*******************************************************

  
"Królowa Jednej Nocy"

  

Każdej nocy wyobrażam sobie twoją skórę na mojej, jak kochamy się niczym nieskrępowani. Każdej następnej nocy udzielasz mi swojego oddechu, zatrzymując uciekający czas, który przesmykuje się niczym strumień z moich objęć.
I tak nastaje dzień, w którym konam bardzo powoli. Upadam i szeptem wypowiadam słowa:  
- Przez chwilę moje ciało jest w raju. Na chwilę moją skórę pali ogień piekielny. Przez chwilę krzyczę, a potem na chwilę uśmiecham się… Proszę wróć. Chodź i okryj mnie jeszcze raz skrzydłami wczorajszej nocy, bo już wkrótce nie będę umiał znieść bólu. Proszę wróć. Ponieważ nie potrafię żyć w kawałkach, na które pozwoliłaś mi się rozproszyć i jak mogę wyrwać cię z życia, skoro ty jesteś królową mojego bytu. Ty jesteś tą, która jednej nocy obdarowała mnie prawdziwą miłością.

  

*******************************************************

  
" Imperium Miłości"

  
Spaceruje moje serce blisko bólu, bo ciągle wspomina twoje kryształowe spojrzenie, które było tak bardzo prawdziwe. Tak bardzo moje. A teraz moje serce nie będzie wiedziało jak żyć bez twoich silnych ramion. Już nie ma dla nas rozwiązania, ale ja nadal nie umiem się pożegnać z tobą. Tak bardzo cię nienawidzę, a jednocześnie tak bardzo kocham.
Spaceruje moje serce blisko bólu i prosi cię byś odszedł, a zarazem błaga, abyś pozostał na wieki w moim kruchym ciele, które nadal czuje na skórze zapach twoje miłości. Chociaż próbuję, nie wiem jak wyswobodzę się z miliona wspomnień, bo przecież boli, jakże boli zapomnienie.
To kara zostawić cię za sobą… Dziś towarzyszy mi samotność. Ona jest najgorszym wrogiem, bo pozostawia po sobie ranę, która nie odejdzie i nie zagoi się w tym życiu, ani w następnym pozostawiając po sobie pustynnie bólu.

1 410 czyt.
100%52
NataliaO

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne, użyła 451 słów i 2625 znaków

Komentarze (2)

 
  • MrHyde

    MrHyde 7 sty 2017

  • Margerita

    Margerita 7 sty 2017

    Fajne