Siłownia cz. 12
Michał wyszedł spod prysznica a ja podałam spaghetti. - wow, to jest pyszne- powiedzial Michal wciagajac makaron - dziękuje - odpowiedzialam - Sluchaj, moze obejrzymy pozniej ...
Michał wyszedł spod prysznica a ja podałam spaghetti. - wow, to jest pyszne- powiedzial Michal wciagajac makaron - dziękuje - odpowiedzialam - Sluchaj, moze obejrzymy pozniej ...
Miłości nie zdołasz oszukać. Możesz próbować oszukać mamę, tatę, czas bądź przeznaczenie, ale miłości w życiu nie zdołasz. Miłość to miłość. Nie jest ona ...
Zderzam się w drzwiach z wychodzącym Marcelem. Boję się spojrzeć mu w twarz. Spogląda na mnie z wyraźnym niedowierzaniem, jakby zobaczył ducha. Potem ściska mocno moje ...
Jeszcze przez tydzień robiłam to, co do tamtej pory. W końcu ostatecznie odpuściłam. Z mojej ściany zniknął napis, PRAGNĘ CIĘ, a okna zostały zasłonięte roletami ...
Stałam przed swoim opuszczonym domem. Znowu jestem w Nowym Jorku. Wróciłam na stare śmieci. Ehh... Weszłam do domu. Dawno mnie tutaj nie było. Zostawiłam plecak z ...
Byłam coraz bardziej wkurzona. Nie mogłam uwierzyć że robi mi takie świństwo. Odgłosy które dochodziły zza ściany doprowadzały mnie do szaleństwa. Miałam ochotę ...
Nasz związek kwitł. Pod koniec każdego dnia zasypiałem ze świadomością że coraz bardziej go kocham. Na początku, odrobinę się tego przestraszyłem. Nie byłem pewien ...
Od ostatniej rozmowy Grześka i Pawła minęło dwa dni. Przez ten czas nie widzieli się i obaj byli zbyt dumni, aby to zmienić, choć tak naprawdę w głębi serca ...
Dzień jest piękny i słoneczny. Przyjemny wiaterek przedostaje się do pokoju poprzez otwarte okno, a Gabriel budzi mnie swoimi pocałunkami. Czuję, że długo spałem, o tak ...
Około godziny 12.00 wyszliśmy nad jezioro. Rozłożyliśmy się na miejscu plaży. A raczej miejscu gdzie był wysypany piasek. Rozłożyłam swój koc i wyjęłam olejek z ...
Zawsze mówiłam, że wiek ma znaczenie. Do pewnego momentu... Poznałam go w Dniu Dziecka, ale nie zwracałam na niego w ogóle uwagi. Później zaczął przychodzić do nas na ...
,,Serce me czemu nie chcesz słuchać mnie kiedy mówię: „pora spać?" czemu drżysz jak na wietrze wątły liść? nie ma czego już się bać... śpij-nie patrz na moje ...
Grzegorz nadal siedział przy swoim biurku, ale teraz rękawy koszuli miał podwinięte do łokci a krawat bardziej poluzowany. Dochodziła już osiemnasta a on wciąż pracował ...
Trzeba przyznać, że facet miał niezły lewy sierpowy. Najpierw mnie na chwilę zamroczyło – pociemniało mi w oczach – sekundę później pojawił się ból, intensywny ...
Mam na imię Marta. Na karku mam już Chrystusowy wiek. Kilka dni temu uciekłam z więzienia. Za co siedziałam? Za niewinność jak każdy. Przez 5 lat tkwiłam w toksycznym ...