Uwikłany w romans cz. 12
- Co teraz mamy? - Ania spytała Magdę, siedząc na ławce pod klasą historyczną. - Matma. - westchnęła przyjaciółka. - Świetnie... - Kochani, zostawcie rzeczy w sali ...
- Co teraz mamy? - Ania spytała Magdę, siedząc na ławce pod klasą historyczną. - Matma. - westchnęła przyjaciółka. - Świetnie... - Kochani, zostawcie rzeczy w sali ...
Grzegorz sycił swe oczy jej zniewalającym widokiem i chłonął całym swym ciałem jej zapach. Wpatrywał się w nią bez najmniejszego mrugnięcia okiem. Miał wrażenie, że ...
6 Majka odwróciła się aby zobaczyć kto przyjechał lecz słońce nie pozwoliło jej na to, świeciło prosto w oczy. Ale ona już wiedziała kto przyjechał, nie musiała go ...
Hej! Obiecałam, ze będzie w tym miesiącu więc jest! W ramach przeprosin za długą nieobecność postaram sie by ostatnia część była jeszcze w tym tygodniu. Miłego ...
Nieco chłodniejsze niż wieczorem, powietrze wpadało do małego pokoju przez otwarte na oścież okno. Było chłodne ale rześkie, pachniało nocą i wspomnieniami. Grzegorz ...
Impreza nie skończyła się tak, jakby życzyli sobie tego Nikola z Grześkiem. Słowa, które Kinga usłyszała od swojego niestety byłego chłopaka zabolały tak mocno, że ...
Słowa Mike’a zadziałały na nią paraliżująco. Z jednej strony pragnęła go, ale z drugiej drażniła i uwłaczała jej jego władczość. Co on sobie myślał? Że od tak ...
Zadzwonił dzwonek na zajęcia z Gadowskim. Mieliśmy z nim dwa przedmioty. Wiedza o współczesnym języku polskim oraz Reguły perswazji. Cieszyłam się podświadomie bo to ...
Witajcie. na wstępie chciałam Was przeprosić za to, że nie opublikowałam tego wczoraj tak jak obiecywałam ale niestety internet mi się zbuntował i nic nie mogłam zrobić ...
Wigilie spędziliśmy miło. Był ze mną Kacper. Złożyliśmy sobie życzenia i siedzieliśmy przy stole ciągle rozmawiając i jedząc... Przybyło mi kilogramów. W Boże ...
Grzegorz był w pracy ale nie mógł się na niczym skupić. Po wczorajszej burzy nie było śladu ale w jego głowie wciąż panował ten sam mętlik. Miał nadzieję, że może ...
Zderzam się w drzwiach z wychodzącym Marcelem. Boję się spojrzeć mu w twarz. Spogląda na mnie z wyraźnym niedowierzaniem, jakby zobaczył ducha. Potem ściska mocno moje ...
Od ostatniej rozmowy Grześka i Pawła minęło dwa dni. Przez ten czas nie widzieli się i obaj byli zbyt dumni, aby to zmienić, choć tak naprawdę w głębi serca ...
Przychodzę do Ciebie pierwszy raz - tak to nasze pierwsze spotkanie i mam nadzieję, że nie ostatnie. Zapraszasz mnie do środka, a ja bez chwili zastanowienia i późniejszych ...
Cholernie dobrze nam się rozmawiało. Gadaliśmy chyba do północy. W końcu powiedziałam, że muszę kończyć, wysłałam mu ''skype'owego'' buziaka ...