To nie bajka #prolog
Ta historia będzie o 17-letniej dziewczynie o imieniu Martyna. Jest ona długowłosą blondynką jej oczy są koloru błękitnego tak jak błękitne jest niebo, karnację ma ...
Ta historia będzie o 17-letniej dziewczynie o imieniu Martyna. Jest ona długowłosą blondynką jej oczy są koloru błękitnego tak jak błękitne jest niebo, karnację ma ...
6 Majka odwróciła się aby zobaczyć kto przyjechał lecz słońce nie pozwoliło jej na to, świeciło prosto w oczy. Ale ona już wiedziała kto przyjechał, nie musiała go ...
- Co teraz mamy? - Ania spytała Magdę, siedząc na ławce pod klasą historyczną. - Matma. - westchnęła przyjaciółka. - Świetnie... - Kochani, zostawcie rzeczy w sali ...
- Spójrz. Michał podniósł krwistoczerwoną róże, a jej płatkami pogładził mój policzek i szyję. Kontynuując- z czym ci się kojarzy? Spójrz na jej kolor, czego jest ...
Impreza nie skończyła się tak, jakby życzyli sobie tego Nikola z Grześkiem. Słowa, które Kinga usłyszała od swojego niestety byłego chłopaka zabolały tak mocno, że ...
Nieco chłodniejsze niż wieczorem, powietrze wpadało do małego pokoju przez otwarte na oścież okno. Było chłodne ale rześkie, pachniało nocą i wspomnieniami. Grzegorz ...
Zadzwonił dzwonek na zajęcia z Gadowskim. Mieliśmy z nim dwa przedmioty. Wiedza o współczesnym języku polskim oraz Reguły perswazji. Cieszyłam się podświadomie bo to ...
Grzegorz sycił swe oczy jej zniewalającym widokiem i chłonął całym swym ciałem jej zapach. Wpatrywał się w nią bez najmniejszego mrugnięcia okiem. Miał wrażenie, że ...
Grzegorz był w pracy ale nie mógł się na niczym skupić. Po wczorajszej burzy nie było śladu ale w jego głowie wciąż panował ten sam mętlik. Miał nadzieję, że może ...
Wydawało jej się, że ból głowy zaraz rozsadzi jej skronie. Lekki obrót w jedną, czy w drugą stronę, tylko potęgował to uczucie. Powoli otworzyła oczy. Dopiero po ...
Wigilie spędziliśmy miło. Był ze mną Kacper. Złożyliśmy sobie życzenia i siedzieliśmy przy stole ciągle rozmawiając i jedząc... Przybyło mi kilogramów. W Boże ...
Witajcie. na wstępie chciałam Was przeprosić za to, że nie opublikowałam tego wczoraj tak jak obiecywałam ale niestety internet mi się zbuntował i nic nie mogłam zrobić ...
Cholernie dobrze nam się rozmawiało. Gadaliśmy chyba do północy. W końcu powiedziałam, że muszę kończyć, wysłałam mu ''skype'owego'' buziaka ...
Siedziałam na kanapie z nonszalancko rozłożonymi nogami, między którymi zaczynało się gotować. Wzrok wlepiałam w metalowe kajdanki, które leżały na stole. Za każdym ...
Jeden dzień bez telefonu od mojego podglądacza mógł oznaczać wiele i tak naprawdę nic. Nie wiedziałam jak mam to milczenie interpretować, ale nie dawało mi spokoju ...