Gorąca kawa cz. 20
Promienie słońca wpadały do jasnego pokoju, oświetlając go jeszcze bardziej. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak smacznie spałam. Podciągnęłam kołdrę pod samą szyję ...
Promienie słońca wpadały do jasnego pokoju, oświetlając go jeszcze bardziej. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak smacznie spałam. Podciągnęłam kołdrę pod samą szyję ...
Jakub był wstrząśnięty obrazem jaki malował się przed jego oczami. Elementy drewnianej półki walały się po podłodze wśród różnych papierów, a po środku tego ...
Popołudnie w rytmie Bossanovy... Zaczął się do niej dobierać już na schodach – Antonio, poczekaj – prosiła, ale czuł całym sobą że jest już mokra i jej ciało ...
-córeczko wstawaj!! Otworzyłam oczy ale poczułam ściśnięcie w gardle, nienawidziłam szkoły i nie chciało mi się do niej chodzić ale musiałam. -no wstawaj!-usłyszałam ...
Leżałam na łóżku, patrząc w sufit i rozmyślając nad tym co się stało. - O Boże, jaka idiotka - powiedziała na głos Karo. - co? Ty tez coś odwaliłaś ? - zapytałam ...
Stałam jak sparaliżowana. Początkowo myślałam, że mam zwidy, albo to po prostu mi się śni. Zawołałam Olę. Jej reakcja na to, co zobaczyła, tylko utwierdziła mnie w ...
"Drrrrrrryń". Cholerny budzik, ale dzięki niemu przynajmniej nie spóźnię się na rozpoczęcie roku. Bo przecież głupio tak zaczynać od spóźnienia, prawda? A ...
Zakochaj się.. ta. Zakochanie się bądź też zauroczenie nie jest niczym trudnym. Trudne jednak jest odkochanie się, zrozumienie, że osoba w której się zadurzyłeś nie ...
No to kochani oto moje kolejne opowiadanie.Tym razem na specjalne życzenie o miłości Nauczyciela i uczennicy :) Miłego czytania i liczę, ze również Wam się spodoba :) ...
Dodaje dziś z euforii wygranej ❤ Brawo chłopcy ❤ **************** Ten cholerny budzik ! Ja go kiedyś wywalę. Obiecuje ! Walnąłem w niego ręką, przetarłam oczy i z ...
- Kto... kto ci powiedział, że Spencer Rand wraca do Marhalton?-Spence wyjechał przez czternastu laty i nigdy nie odwiedział rodzinnych stron. Pattie wiedziała na pewno, że ...
- Zostańmy jeszcze chwilę. Proszę cię, Krystian. - powiedziałam do mojego chłopaka, który nalegał abyśmy już wracali do domu. Siedzieliśmy na ławce, w parku. Było ...
Powrót do domu po feriach w Zakopanym był fantastyczny. Nagle wszystkie prowadzone budowy, korki ciągnące się kilometrami czy ściany pokryte sprayami przez ulicznych ...
ROZDZIAŁ 6/11 *** NIEDZIELA Od dobrych kilku minut zastanawiał się, czy powinien zaczynać jakąkolwiek dyskusję. Zwłaszcza w mało sprzyjającym deliberacjom położeniu, w ...
Niektórym klientom trudno było wytłumaczyć nieobecność, a raczej nie dyspozycyjność Oli. Dopiero w takiej sytuacji okazało się, która z dziewczyn jest ...