Miłosne - str 503

  • Hanahaki ~ 4

    - To właśnie Artur… Artur to Eliza… - przedstawia nas sobie Misia, wystrojona w uroczy fartuszek. Pomidorowo-ziołowy zapach lasagne przywołuje ulotny miraż Włoch ...

  • No problem | H.S - rozdział II

    Harry pov. Wysadziłem Amy i spoglądam na miejsce, na którym siedziała, znajduje się tam czarny zeszyt... ciekawe. Wygląda jak pamiętnik i mam ochotę go przeczytać, ale ...

  • Spróbuj mi zaufać /5/

    Przez parę następnych dni wciąż wahałam się, czy któregoś wieczoru nie zaświecić moim nowym nabytkiem w okno Ryana, ale była to raczej chęć zwyczajnego zobaczenia go ...

  • Niepokorna cz. 22

    – Synu, pośpiesz się jak chcesz, żebym cię podwiózł! – usłyszał dochodzący z korytarza głos ojca. Zdziwił się, że mężczyzna jest w domu, widocznie musiał ...

  • Oboje na tym skorzystamy II

    – Kim, do cholery?! – spytałam, nadal nie wierząc, że to, co usłyszałam, może być prawdą. – Przecież my się nawet jakoś szczególnie ani nie lubimy, ani nie ...

  • Za mało - Rozdział 26

    Natalia Siedzę na podłodze i rozrywa mnie rozpacz. Ściana, którą wczoraj wytapetowałam, jest w okropnym stanie. Nie mogę na to patrzeć. Nie rozumiem, co mogło pójść ...

  • Zmiany. część 4

    Wrócił z kartą, wzięłam ją do rąk usłyszawszy, że mam wybrać co tylko zechcę. Maciek zamówił kawę i sernik. Poprosiłam o to samo, ponieważ uwielbiam sernik ...

  • Pasja i miłość

    To był dzień taki jak każdy inny a jednak wyjątkowy. Marta wstała rano, ubrała się i poszła do szkoły. Nie była wzorową uczennicą, nauczyciele mówili, że jest zdolna ...

  • Serce`

    -Chciałabym opowiedzieć, jak mi się teraz wiedzie bez ciebie - wyszeptała pewnej chłodnej nocy, siedząc na parapecie. Jej ciepły oddech zamieniał się w parę na śliskiej ...

  • Miesiące malowane marzeniami - sierpień

    Mijały kolejne dni lata. Pracowałam sumiennie jako roznosicielka kawy oraz ciastek. Skromną odrobinę władzy zyskiwałam jedynie nad klientami. Na przykład teraz ...

  • Głupota 8

    Rozszerzyłam oczy. Coś ścisnęło mnie w gardle, a przez nie nie chciało przejść żadne słowo. A co w zasadzie miałam powiedzieć? Wyglądało to tak, jakby się ...

  • Jesteś lekarstwem dla mojej duszy cz.7

    - Jaki on jest? hmm - zawahał się chwilę i lekko uśmiechnął. - On jest po prostu sobą, można powiedzieć, że trochę samolubny, dość pewny siebie... Ma wspaniałe ...