Zakochałam się w nim - rozdział 23
Jake puścił Emily i spojrzał na nią jak na wariatkę. - Co ty chrzanisz? – zapytał mało kulturalnie. - Nie ma już tego dziecka, Jake – załkała cichutko Em. - Jezu! ...
Jake puścił Emily i spojrzał na nią jak na wariatkę. - Co ty chrzanisz? – zapytał mało kulturalnie. - Nie ma już tego dziecka, Jake – załkała cichutko Em. - Jezu! ...
- No nareszcie. - Powiedział Filip kiedy mnie zobaczył. - Przestań, przecież krótko na mnie czekałeś, - uśmiechnęłam się - to gdzie idziemy? - Za miastem organizują ...
- Draco - szeptała przez sen z uśmiechem na ustach. - Ooo...Jak słodko, śni o mnie - pomyślał blondyn. - Draco... - gładziła ręką materac. - Masz bardzo ciekawy sen ...
Patrycja już czwarty dzień z rzędu, spędziła wieczór na sali. Udało się jej uniknąć spotkania z Igą, jak i z resztą grupy. Nie była z tego zadowolona, bo mogła sobie ...
Federico cz.22 Nie wiedziałem jak mam na to zareagować. Dzisiaj jest już za późno żeby do niej iść, spróbuję załatwić to jutro. Wyłączyłem telewizor posprzątałem ...
Stałam wpatrzona w jakże znajome oczy i nie nie potrafiłam się poruszyć. Nie wiedziałam, czy to nie kolejna gra ze strony mojego męża, ale coś kazało mi wierzyć, że ...
Natalia Siedzę na podłodze i rozrywa mnie rozpacz. Ściana, którą wczoraj wytapetowałam, jest w okropnym stanie. Nie mogę na to patrzeć. Nie rozumiem, co mogło pójść ...
Od samego rana czułam dotyk słońca na skórze, zapowiadał się upalny sierpniowy dzień. Najpierw skierowałam się do salonu urody, który dawniej omijałam szerokim łukiem ...
Oto pierwszy rozdział mojego opowiadania. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Liczę na komentarze i ocene. Nawet tą negatywną. Uprzedzam jednak, że rozdział nie został ...
Co? Ale skąd oni mają te zdjęcia?! Byłem kompletnie zdezorientowany. Patrzyłem na to z wytrzeszczonymi oczami. - Ale… jak? Skąd wy to macie! – krzyczałem oburzony. - No ...
Dzisiaj mija drugi dzień jak tu jestem. Z samego rana postanowiłam, że pójdę sama przejść się po szkole. Wtedy będę mogła dokładniej wszystkiemu się przyjrzeć, niż ...
Patrzyłem się na niego z niedowierzaniem. Skąd on to wszystko wie! W pierwszej chwili już miałem powiedzieć że nic nie powiem ale potem pomyślałem że raczej nie dał by ...
Wypalam kolejnego szluga. Powietrze dawno już przesiąkło dymem. Nie mogę uwierzyć, że to się stało na prawdę. Straciłam ich. Już na zawsze. Pewnie teraz będę musiała ...
Kilka razy pomrugałam spoglądając w jeden punkt.. nie wiem gdzie się znajdowałam.. nie obchodziło mnie to.. Dopiero po chwili racjonalnie myślałam, po dużym wysiłku ...
- Jaką prawdę?! - Magnolio - mówi chłodnym i smutnym głosem - jesteś czarodziejką. - Co?! Niby z czego tak pani mówi!? - Kochanie, przyszłaś do domu niewidzialna! - I? ...