Głupia miłość 2
Obudziły mnie jakieś krzyki, ale nie chciałam jeszcze otwierać oczu. Wsłuchując się w rozmowę, zorientowałam się, że to dziewczyny a raczej lalki barbie ze środka ...
Obudziły mnie jakieś krzyki, ale nie chciałam jeszcze otwierać oczu. Wsłuchując się w rozmowę, zorientowałam się, że to dziewczyny a raczej lalki barbie ze środka ...
Zapraszam do zapoznania się najpierw z cz. 1 i 2 :) "Kwiaty? Kwiaty? Kwiaty? A może jakieś bzdurne czekoladki? Co się bierze na randkę o dwunastej w południe? Kto do ...
Dni mijały nudnie i spokojnie Ola się do mnie nie odzywała nawet chyba nie miała zamiaru przeprosić, ale to nic widocznie tak musi być. Michał często ze mną rozmawia ...
Jak po każdej imprezie nocowałam u Molly gdy się obudziłam była już 12. Ubrałam się i zeszłam na dół, będąc na schodach usłyszałam rozmowe Molly Gary' ego i ...
Będzie dobrze ? Kiedy ? Jestem Ola i mam 18 lat. Mieszkam w Warszawie od małego . Gdy miałam 16 lat moi rodzicie rozwiedli się Mama - Aneta a Tata - Grzesiek . Tata poznał ...
Natychmiast się opanowałam, żeby żaden z domowników nie zauważył mojej reakcji. Podałam rękę Ryanowi – czy Jamesowi, cholera wie, jak on się nazywał – uważając ...
Rozdział dedykuję - dla anonimeek. Jako pierwsza skomentowałaś moje opowiadanie!!! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ W Samolocie Chłopaków. - Dlaczego musisz je jeść?! - jęknęła ...
Nie chciałam nikogo wtajemniczać w mój plan, w razie gdyby nic z tego nie wyszło. Miałam wrażenie, że to kompletne szaleństwo i pewnie tak było. Chciałam go przekonać ...
Do domu wróciłam nad ranem. Przebrałam się w dres i wyszłam biegać, musiałam ochłonąć i wiele przemyśleć. Jednego byłam pewna muszę coś w sobie zmienić. Biegnąc ...
Daniel: Stałem samotnie na lotnisku, patrząc w dal. Ludzie wokół spieszyli się na swoje odprawy, a mi było już wszystko jedno. Postanowiłem wyjechać, bo tak naprawdę ...
Daniel: Siedzieliśmy przy starym kominku, popijając ciepłe kakao i wesoło rozmawialiśmy, próbując skupić myśli na czymś innym niż szalejąca pogoda za oknem. Przez ...
Ruszyłam za klamkę i drzwi się otworzyły.. pierwsze co, to zobaczyłam piękny, biały, nie za duży dywan, który był na jasnych panelach. Ściany były pomalowane na szaro ...
Przez cały weekend zajmowałam się Ryanem, który na przemian budził się, wymiotował i znów zasypiał. Gorączka zaczęła mu spadać, ale on sam całkiem opadł z sił ...
- Nawrzeszczałaś na niego? - No. - Tak po prostu? - No. Amy roześmiała się serdecznie i nie mogłam jej uspokoić. Siedziałyśmy u mnie w pokoju, opychając się ...
Jutro wstawiam cz.6 i wiadomość związaną z opowiadaniem. --------------------------------------------------------------------------- Diego zaniósł mnie za dom do ogrodu ...