Studencka Miłość rozdział 24
**** Oczami Daniela Siedząc tak czekając, gdy operacja się skończy miałem w głowie pełno myśli. Strasznie się bałem o zdrowie mojej kochanej Wiktorii. Michał siedział ...
**** Oczami Daniela Siedząc tak czekając, gdy operacja się skończy miałem w głowie pełno myśli. Strasznie się bałem o zdrowie mojej kochanej Wiktorii. Michał siedział ...
Niech to szlag! Godzina 9:00. Zaspałam! Nie warto już iść do tej budy. A poza tym nie mam czym... Autobus już dawno odjechał... Zła weszłam do kuchni i zrobiłam sobie ...
Do późna mieliśmy próby. Co prawda jestem trochę zmęczona ale dobrze się bawiłam. Na dziś postanowiliśmy skończyć bo jutro musimy być wypoczęci. Musimy dać z siebie ...
Następny koszmar. Bania z matmy i gegry. Nie mam teraz czasu na naukę. Mój ojciec... Lucas.. Nie chcę o tym myśleć. Przez całą noc płakałam. Idę przez parking do mojego ...
Gdyby tak na drugi dzień zapytać jej, gdzie była wczorajszego wieczora, odpowiedziałaby, że na koncercie rockowym. Lecz na pytanie „Co grali?” raczej nie potrafiłaby ...
Roksi *** Kuba i chłopaki przez cały dzień próbowali namówić mnie do wspólnego występu. Pisali do mnie wiadomości i chodzili ciągle za mną. Jakby tego było mało potem ...
- Nie mam pojęcia jak jej pomóc - mówi mężczyzna na przeciwko mnie. - A co dokładnie się dzieję?- pytam i lekko uderzam opuszkami palców o biurko. - Jej brat umarł, z ...
Siedziałam wpatrzona w okno i słuchałam muzyki, która leciała z radia. Między mną a Justinem panowała cisza, a mi to wcale nie przeszkadzało. Po tym jak powiedział mi ...
Nie wiedziałam co zrobić... Nie wiedziałam gdzie jestem... Nie wiedziałam czy on jeszcze... Czy on naprawdę chciał przeze mnie się zabić? Nie! Nie! Nie! Mógłby złamać ...
Było już grubo po 1. Dziewczyny poszły jeszcze na jakąś imprezę a ja już nie miałam siły. Wzięłam prysznic i przebrana w piżamę poszłam do łóżka. Szybko ...
Wolnym krokiem kierowałam się na plaże oświetloną aleją. Po bokach, puby i restauracje wciąż były otwarte i mnóstwo ludzi w nich przebywało. Odpięłam swoje sandałki ...
**Oczami Huberta** - Opowiadaj! - moja żona wpatruje się we mnie, w oczekiwaniu, aż wyjawię jej moją niespodziankę dla niej. - Wiesz, że z tego wszystkiego zapomnieliśmy ...
- Masz przyjść albo zaciągne cię tam siłą! - krzyknął i odszedł Co to miało znaczyć?! Nikt nie będzie mi rozkazywać! Nie idę tam i koniec. Chciało mi się płakać ...
Nieznane towarzystwo małymi, wolnymi krokami zbliżało się w ich stronę, nie mieli szans na jakąkolwiek jeszcze reakcję, ani nawet po to by iść do domu po broń. Sebastian ...
*Elyas* Zaparkowałem samochód w miejscu, które kiedyś było moim własnym. Wyjąłem torby z samochodu i ruszyłem w stronę drzwi. Dawno tu nie byłem i nie dlatego, że nie ...