We meet again | część 24
Wolnym krokiem kierowałam się na plaże oświetloną aleją. Po bokach, puby i restauracje wciąż były otwarte i mnóstwo ludzi w nich przebywało. Odpięłam swoje sandałki ...
Wolnym krokiem kierowałam się na plaże oświetloną aleją. Po bokach, puby i restauracje wciąż były otwarte i mnóstwo ludzi w nich przebywało. Odpięłam swoje sandałki ...
Promienie słoneczne nie miały w planie dać mi spokojnie spać. Zaczęłam się kręcić po całym łóżku w poszukiwaniu cienia, ale one były wszędzie. Aż w końcu ...
Mam dopiero te naście lat a moje życie już się posypało. Chciałabym wam opowiedzieć tę historię. Kiedy byłam małą dziewczynką wszystko wokół było piękne. Moje ...
To właśnie na jednej z imprez się poznali. Jak zwykle była zorganizowana przez Piotrka. Było to w wakacje gimnazjum na liceum. Oboje kumplowali się wtedy z Piotrkiem, który ...
-Pięknie, prawda? -usłyszałam za sobą głos, odwróciłam się i uśmiechnęłam szeroko do Maćka -Tak, jest cudownie -To może się przejdziemy i pokaże ci jedno fajne ...
Półtora roku później. Nowy Jork odszedł w zapomnienie. Rodzina Darwinów, przeprowadzała się do Los Angeles. Rodzice niespełna siedemnastoletniej wówczas Aureny ...
Pełni obaw i dziwnych myśli wyczekiwali dźwięku domofonu. Krystian czuł na swojej dłoni strach jaki zawładnął Agatą. Jej tętno było przyspieszone a ciałem wzbierały ...
Z zainteresowaniem wpatrywałam się w ekran, na którym były wiadomości od Justina. Zastanawiałam się czy odpisać czy to po prostu zignorować, ale ostatecznie ...
♪ The Script - Hall of Fame ♪ Przez następne dni dalej byłam wściekła na Ryana i to dawało mi siłę, by go unikać, a w najgorszym razie jakoś znosić wszystkie jego ...
Niech to szlag! Godzina 9:00. Zaspałam! Nie warto już iść do tej budy. A poza tym nie mam czym... Autobus już dawno odjechał... Zła weszłam do kuchni i zrobiłam sobie ...
Następnego dnia czułam się odrobinę lepiej i trochę bardziej pewna siebie. Ubierając się rano, spojrzałam na swoje odbicie w lustrze i powiedziałam: - Pamiętaj, Carly: ...
Oliwer westchnął cicho i oparł się. Nie wiedział co teraz ze sobą zrobić. Zupęnie sam zamieszkał w obcym miejscu, daleko od rodzinnego domu. Jedynie mógł liczyć na ...
ROZDZIAŁ V - Przepraszam najmocniej - nie podnosząc głowy powiedziała Lena. Chciała jak najszybciej wyminąć tego człowieka i odejść. - Nie trzeba. Zrobiłem to celowo ...
Siedzę na łóżku w moim pokoju. Rozglądam się tak jakbym widziała to po raz pierwszy. Czarne, drewniane biurko. Duże stojące lustro. Ciężka drewniana szafa. Pamiętam ...
Światła latarni odbijały się od przesiąkniętych niedawnym deszczem chodników, a lekkie podmuchy wiatru przenosiły niedbale resztki gazet pozostawione na pastwę losu przez ...