Dom cz. 2
Obudziłam się kilka minut po siódmej. I choć spałam całą noc to nie czułam się wypoczęta, wręcz przeciwnie. Kanapa niestety nie należała do tych z serii ...
Obudziłam się kilka minut po siódmej. I choć spałam całą noc to nie czułam się wypoczęta, wręcz przeciwnie. Kanapa niestety nie należała do tych z serii ...
Musiałam przed samą sobą przyznać, że jestem tchórzem. Postanowienie przyszło mi znacznie łatwiej niż wykonanie. Niemal cały dzień próbowałam trzymać się od Marka z ...
Siedziała z podkulonymi nogami, cały czas płacząc. Nie mogła się uspokoić, bo kiedy już łzy przestawały płynąć, na nowo przypominała sobie słowa Kacpra. Nie ...
Emma dobrze wiedziała, że nie należy zostawiać mnie samej – nie po tej wiadomości od Chrisa – dlatego została u mnie na noc. Pożyczyłam jej jakąś moją koszulkę i ...
- Michael? - głośno westchnęłam i powoli do niego podeszłam - Co Ty tutaj robisz? - Jak wiele z tej rozmowy słyszałaś? - przeszedł od razu do konkretów. - Czy to ważne? ...
Chociaż to co robiliśmy, to co czuliśmy i to co chcieliśmy zrobić, było złe, uczucie jakie poczułem do szwagra było na tyle silne, że nie umiałem z tym walczyć. Nie ...
Patrycja ubrana na imprezę 😉 -Cześć Kaamil - zawołały dziewczyny z C klasy -Cześć Wam - odpowiedział - cześć Patrycja, mam małą sprawę - zwrócił się do ...
Usiedliśmy bez słowa pod drzewem. Oboje byliśmy zmęczeni i nie wiedzieliśmy co właściwie moglibyśmy powiedzieć. Paliliśmy papierosy, słuchaliśmy śpiewu ptaków i ...
Zapraszam na dalszy ciąg opowieści i jednocześnie informuję, że załączona korespondencja zdecydowanie nie jest tylko i wyłącznie moją literacką fantazją. *** Rozdział ...
Wyszłam ze szpitala po dwóch tygodniach ciągłych badań, kroplówek, okropnych zupek, nieustannych godzin płaczu i wycia do Księżyca. Było mi tak cholernie trudno żyć ze ...
(...) Następne parę dni spędziłam na myśleniu o tym co się wydarzyło i o tym co będzie dalej. Postanowiłam wziąć się w garść. Moja podświadomość mówi: "Ej ...
Jak to bywa na sylwestrowej zabawie, szczególnie w domu nikt nie tańczy nic schematycznego. Kilka kropli alkoholu, dobrane towarzystwo i nogi same się rwą do tańca. Chwycił ...
***7.00 rano*** (...) Ojejku. Znowu do szkoły. Ale jest plus, dzisiaj mamy piątek więc będzie luz. Codzienna rutyna czyli: śniadanie, poranna toaleta. Wychodzę z domu i ...
Było bardzo gorąco. Przypomniało jej się, że zgubiła bilet. Od razu wzięła się za poszukiwania. Nie trwało to jednak długo. Znalazła go w plecaku. Następnie poszła ...
Myślałam, że Tiffany dalej będzie wiercić mi dziurę w brzuchu odnośnie Pięknego Nieznajomego, ale o dziwo, gdy przyszłam we wtorek do szkoły, zachowywała się zupełnie ...