Niebezpieczne cięcie - rozdział 14
Marysia Dawno nie byłam tak bardzo zmęczona. Opadłam na kuchenne krzesło i kątem oka obserwowałam małą kulkę śpiącą niespokojnie w brązowym koszyku. Dzisiaj Odie ...
Marysia Dawno nie byłam tak bardzo zmęczona. Opadłam na kuchenne krzesło i kątem oka obserwowałam małą kulkę śpiącą niespokojnie w brązowym koszyku. Dzisiaj Odie ...
Nigdy nie wiesz co się może zdarzyć w każdej sekundzie naszego życia. Tak samo nigdy nie zgadniesz co będzie jutro. Małymi krokami idziesz w przyszłość, nie zauważając ...
Matce- za wszystko. To był bardzo brzydki poranek. Za oknem było szaro-buro. Mgła osiadła na trawniku i nie zanosiło się na to, żeby szybko miała odejść. Obudziły mnie ...
– Masz wspaniałych znajomych. – Wiem o tym, dlatego zaproponowałem ten wieczór u nich. – Zazdroszczę im tego wszystkiego. – Nie zazdroszczę im kredytu. – To fakt ...
Budzę się niespokojna. Kolejny poranek. Kolejny dzień. Na pewno będzie taki sam jak wszystkie. Przerwa od szkoły się skończyła i dzisiaj idę się uczyć. Jea. Pełna ...
Kiedy dotarliśmy do zoo, okazało się że jest w nim pełno ludzi. Zaczynałam się robić nerwowa... Nick spojrzał na mnie. - W porządku, nikt nas nawet nie zauważy ...
- Anka, obiad! - krzyknął mój tata z okna. - Już idę! - odpowiedziałam odrywając się od mojej ulubionej książki. Siedziałam właśnie w ogrodzie na moim bujanym ...
Poszłaś szybko do łazienki, gdy on wszedł zapadła cisza, którą przerwał dźwięk zamykanego klucza. - Co kurwa? - Powiedziałam pod nosem i uderzyłam z pięści w drzwi ...
Sytuacja z dnia na dzień wydawała się coraz lepsza, pomimo ze w szkole mi nie szło, bo głowę zawracałam sobie Sebastianem, cieszył mnie fakt, ze po szkole się z nim ...
THIRTY - FIVE POV JUSTIN X FLASHBACK X - Jesteś takim dzieciakiem - syknął Eric, ciągnąc mnie za ramię do wyjścia. Zaśmiałem się i spojrzałem przez ramię na mojego ...
Patrzyłam na chłopaka, a a przez głowę, przechodziło mi milion różnych myśli. Skąd wiedział, gdzie mieszkam? Po co w ogóle tutaj przyszedł? Zmarszczyłam delikatnie ...
Wyszliśmy na przerwę i z moją nową paczką poszliśmy do sklepiku. Kupiłam wodę jak zawsze. Przedarłam się do kolegów i wtedy doszło do tego czego się nie ...
Amanda rozpłynęła się w powietrzu, dosłownie. Codzienne szukania nie skutkowały a strach rósł ponad skalę. Nasz wypad przedłużył się znacznie, ale nikt tego nie ...
*+18* Jęknęłam, gdy Konrad zaczął się poruszać jeszcze szybciej. - Dobrze ci? - zapytał, całując moje nagie piersi. - Mmm, nie przestawaj, proszę! Wedle rozkazu — ...
Ogłoszony został wielki bal zimowy. Do udziału zostali dopuszczeni uczniowie i uczennice klas drugich, trzecich i czwartych czyli czarodzieje i czarownice od szesnastego roku ...