Wybieram jeszcze raz [13]
Gdy zmęczona i rozczochrana wtoczyłam się do mieszkania o ósmej rano, Kate już nie spała. Siedziała w salonie, wyglądając, jakby czekała na pizzę, jednak jedno jej ...
Gdy zmęczona i rozczochrana wtoczyłam się do mieszkania o ósmej rano, Kate już nie spała. Siedziała w salonie, wyglądając, jakby czekała na pizzę, jednak jedno jej ...
Bolało. Bolało po raz kolejny, jednak tym razem po pół godzinie wylewania z siebie łez nad kubkiem herbaty postanowiłam sobie, że nie rozpadnę się znowu przez kawałek ...
No to zaczynamy ten jeden wielki syf. Wychodzę z domu słońce świeci , nie lubię takich dni , wole gdy jest za chmurami i nie napierdala Cie po twarzy tymi swoimi jebanymi ...
Patrycja siedziała na łóżku ze skrzyżowanymi nogami i próbowała oglądać telewizję, ale jej nieruchomy wzrok utkwiony był w jednym punkcie. Myślami była daleko. Jej ...
Janusza obudziły odgłosy dobiegające z kuchni. Otworzył oczy, próbował zorientować się gdzie jest, by po chwili przypomnieć sobie wydarzenia dnia poprzedniego. Podniósł ...
Czy my dorośli zawsze mamy prawo decydować o życiu naszych dzieci? Czy mamy prawo nakazywać im coś wbrew ich woli? zmuszać do tego by robili coś wbrew sobie w mylnym ...
Po wczorajszym dniu, bardzo dobrze mi się spało. Śniły mi się jakieś dziwne rzeczy, których nie umiem pozbierać do kupy. Ale była tam Weronika i był też ten kurdupel ...
Zgodnie z obietnicą, część szósta. Ze specjalną dedykacją dla tych, którzy "tylko wyrażają swoje zdanie". Nie zawiedźcie mnie, tak jak ostatnio :* Miłej ...
JAKIŚ CZAS PÓŹNIEJ Cały czas chodziło mi po głowie dziwne zachowanie Adriana tego felernego wieczoru. Może mu się podobam? A może planuje poderwać kolejną naiwną, aby ...
Chantelle zbudziła się bladym świtem. Mimo że poprzedniego dnia poszła późno spać, to czuła się wypoczęta. Zawsze kiedy spała u Ashley miała spokojny sen. Nie ...
Staż Ady zbliżał się ku końcowi. Każdy dzień wprawiał ją w odmienne nastawienie, cieszyła się, że skończą się ograniczenia, choć z drugiej strony wiązało się ze ...
Miałam sen. Widziałam go. Nic nie mówił tylko mnie obejmował. Nie chciałam się obudzić. Chciałam aby zostało tak już na wieczność. No, ale pora wrócić do szarej ...
Słodziaku musimy już iść. Zakupy pamiętasz? - Yhm… Idziemy tylko wezmę kluczyki i dokumenty. Ty wszystko masz? - Chwilka idę po torebkę. Siedzimy już w aucie. I ...
Charlotte zgodnie z umową obiad zjadła sama. Cały czas wypatrywała swojego mężczyzny, ale nie pojawiał się. Wieczorem wróciła ciotka z którą zjadła wieczorny ...
*** - Mam opowiadać dalej? – zwrócił się do mnie. - Oczywiście, panie Czesiu, zamieniam się w słuch - odparłam. - Starając się ratować resztki majątku, które mi ...