Świat według Suzan cz.20
Po przebudzeniu się i doprowadzeniu do porządku, postanowiłem odwiedzić małą. Dzięki temu, że odwiedzam ją codziennie, znam ten szpital jak własną kieszeń. Wszedłem ...
Po przebudzeniu się i doprowadzeniu do porządku, postanowiłem odwiedzić małą. Dzięki temu, że odwiedzam ją codziennie, znam ten szpital jak własną kieszeń. Wszedłem ...
Weszłam do domu. Natychmiast dobiegł mnie wzburzony głos ciotki: - Aimer? Gdzie byłaś? Martwiłam się o ciebie! Zdjęłam kurtkę i ją powiesiłam. Spokojnie ruszyłam do ...
Obudził mnie promienie słońca które wypadały do pokoju przez niezbyt dbale zasłonięte rolety. Cała ręką mi zdrętwiała, w cale nie miałam w niej czucia. Przekręciłam ...
Budzik zadzwonił punktualnie o 6:15. Czas wstawać. ~Powiedziałam sobie w duchu, po czym usiadłam na skraju łóżka, przetarłam oczy i wyciągnęłam się, następnie ...
Bolało. Bolało po raz kolejny, jednak tym razem po pół godzinie wylewania z siebie łez nad kubkiem herbaty postanowiłam sobie, że nie rozpadnę się znowu przez kawałek ...
Harry myślał, że już gorzej być nie może. Bo co jeszcze można wymyślić? Przez najbliższy tydzień miał być "jednością" ze swoim największym wrogiem. Nie ...
Gdy wstałam i spojrzałam w telefon zobaczyłam wiadomość na gg od nieznanego mi chłopaka. Napisał że zainteresowała go moja osoba. Odpisałam mu i tak to się wszystko ...
Normalna akcja, że takiego zdziwienia w Twoich oczach jeszcze nie widziałem. No co, co? Niespodziankę Ci chciałem zrobić. Dzień Dziecka dzisiaj, tak?:) No to jestem. Ja ...
Czy my dorośli zawsze mamy prawo decydować o życiu naszych dzieci? Czy mamy prawo nakazywać im coś wbrew ich woli? zmuszać do tego by robili coś wbrew sobie w mylnym ...
Dziewczyna czuła się naprawdę nieswojo w całej tej sytuacji. Czuła potworny ból głowy, nie miała pojęcia jak znalazła się w tym pokoju, w tym łóżku i... co ...
- Jak tam po rozmowie z ukochanym? - zapytała Edyta. - Z jakim od razu ukochanym. - Spojrzałam się krzywo na przyjaciółki. - Nie udawaj gorszej idiotki. Dobrze? - Nie udaję ...
Następna część w Piątek. Napiszcie w komentarzach czy chcecie zdjęcia do opowiadania. Miłego czytania. pozdr Ari ...
Dni mijały nam szybko. Czułam się dobrze, pomimo dokuczającego mi gipsu. Max starał się abym o nim zapomniała i świetnie się bawiła. Dużo czasu spędzaliśmy na plaży ...
Początek dnia zapowiadał się świetnie! Wykonałam swoje poranne obowiązki i zaczęłam pakować wszystkie niezbędne rzeczy do torby, które miałam zabrać na basen ...
KILKA DNI PÓŹNIEJ Nadszedł dzień wyjazdu. Obudziłam się wcześnie rano, aby pożegnać się z tym cudownym miejscem. Wskoczyłam w strój do biegania i po cichu, nie budząc ...