"Krok do szczęścia" cz.3
Obudziłam się w ciemnym pomieszczeniu, cała przemarznięta. Mimo, że był czerwiec i temperatura była wysoka to tutaj czułam się jak naga dziewczyna w śniegu. Nic nie ...
Obudziłam się w ciemnym pomieszczeniu, cała przemarznięta. Mimo, że był czerwiec i temperatura była wysoka to tutaj czułam się jak naga dziewczyna w śniegu. Nic nie ...
Jego motor...motocykl był strasznie straszny. Lśnił nawet w ciemności, można się było w nim przejrzeć. -Załóż to.- rzucił mi kask do rąk. Dobrze że złapałam. -Masz ...
*Maja** -Idziemy? - zapytałam dziewczyny gdy wyszłam z skejcikiem z krzaków. Wiem dziwnie to brzmi, ale niestety tak to wyglądało, że byliśmy w krzakach. -No czas ...
Karmiłam Alexis. Odwróciłam od niej na chwilę wzrok i przyjrzałam się Joe. Poprawiał sobie krawat. - Spotkanie biznesowe, huh? – uśmiechnęłam się głupawo. - Tak – ...
- Eee... - Nie potrafiłam powiedzieć ani słowa. Tylko się na niego patrzyłam. Co on ma takiego w sobie, że moje nogi robią się jak z waty ? Jego oczy są... takie piękne ...
Kamila obudziła się jakoś po 8. Wszyscy jeszcze spali. Koło niej leżał Krystian. Byli prawie nadzy. Była roztrzęsiona, ponieważ pamiętała wszystko co się działo ...
Przez cały tydzień normalnie rozmawialiśmy, już częściej niż kiedyś. Można powiedzieć, że na każdej przerwie. Po przyjściu ze szkoły odkładaliśmy torby gdzie ...
Jack pov. Poszedłem mi i Hope do baru po coś do picia. Gdy była moja kolej by złożyć zamówienie usłyszałem krzyk i spojrzałem w tamtym kierunku. Zobaczyłem jak Hope ...
Hope pov. Minęły już trzy tygodnie od początku naszego obozu. Bardzo polubiłam ludzi z obozu i ciężko będzie mi się rozstać z nimi. Niestety został tylko tydzień. W ...
6. -Gdzie byłeś?! – pytanie chłodniejsze niż poranek przywitało Ethana już w progu. Gdyby wiedział, że Alice wstanie zanim on wróci z porannego joggingu, wróciłby ...
No tak zostałam sama w tym ogromnym mieszkaniu. Wykorzystam czas na rozpakowaniu reszty pudeł. Po dwóch godzinach rozsiadłam się zmęczona wygodnie na kanapie nawet nie ...
Harry myślał, że już gorzej być nie może. Bo co jeszcze można wymyślić? Przez najbliższy tydzień miał być "jednością" ze swoim największym wrogiem. Nie ...
Po przebudzeniu się i doprowadzeniu do porządku, postanowiłem odwiedzić małą. Dzięki temu, że odwiedzam ją codziennie, znam ten szpital jak własną kieszeń. Wszedłem ...
xHemmo1996x: Siemka kotku *-* XNateX: Yyy znamy się? xHemmo1996x: Zawsze możemy się poznać ;* XNateX: Spierdalaj zboczeńcu. XNateX is offline. XHemmo1996X: Mmm ostra, lubię ...
Co ja robię? Gdzie jest mój mózg, racjonalne myślenie. ? Wołam was słyszycie ?Halo. No nareszcie kochany rozum wrócił, dobrze że w ogóle. W tym szale chyba namiętności ...