Stalker? (4)
Godzina 15:41, umieram z nudów. Jak do tej pory nie dostałam żadnego SMS-a od mojego stalkera. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej nie... Kiedy dostaje od niego ...
Godzina 15:41, umieram z nudów. Jak do tej pory nie dostałam żadnego SMS-a od mojego stalkera. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej nie... Kiedy dostaje od niego ...
Właśnie przygotowywałam się do przyjęcia z okazji awansu. Miałam zamiar zaserwować obiad z 2 dań, deser oraz drinki ogniste. Do tego zadzwoniła Kasia i poprosiła o ...
Oto długo wyczekiwana część :D Gdy się już ocknełaś byłaś w jakimiś nie znajomym pomieszczeniu wszystkie ściany były białe a Ty leżałaś na jednym z czterech ...
Z wielkim trudem zdołałam dotaszczyć moją wypchaną po brzegi walizkę do holu. Była dziewiąta rano, a za parę minut miała przyjechać po mnie Kate. Jechałyśmy do ...
Staż Ady zbliżał się ku końcowi. Każdy dzień wprawiał ją w odmienne nastawienie, cieszyła się, że skończą się ograniczenia, choć z drugiej strony wiązało się ze ...
Wóz meblowy podjechał pod dom w deszczowy czerwcowy dzień. Teraz jest wrzesień i nadal pada. Trzy i pół miesiąca. Trzy i pół miesiąca, przez które, jak mówią moi ...
Była to dla mnie menczarnia. Siedzenie i liczenie kafelek, nie mogło być gorzej. Jeszcze dodatkowo okazało się, że mam połamane żebra. To po prostu było już szczyt ...
Charlotte całkowicie opadła z sił. Roztrzęsiona i zapłakana usiadła na podłodze. Nie mogła opanować nerwów i emocji których przed chwilą doświadczyła. Wiedziała ...
"Tak czy nie" Wziąłem go i wyszedłem. Julka już czekała ubrana, wziąłem kurtkę i wyszliśmy. Na dole pomogłem jej wsiąść do auta i spakowałem kule. Julka ...
Chantelle chociaż się starała, to od paru dni nie potrafiła zapomnieć o Jasonie. Już od dawna żaden mężczyzna nie zrobił na niej takiego wrażenia. Od śmierci Kevina ...
Stracił kilka tygodni treningów, ale nie miał serca sprzeciwić się jej decyzji. Przysiągł sobie, że nigdy więcej jej nie skrzywdzi, ale pomoc Agnieszce była niezbędna ...
Jak to: ,,Otwórz drzwi"?! Nie, nie, nie! Na pewno go tam nie ma! Przecież nie chciał się ujawniać! Boże! - Harry! Patrzcie! - krzyknęłam i pokazałam im SMS-a ...
Poranek jak każdy inny. Pobudka dość wcześnie by pomóc mamie w ostatnich przygotowaniach do wigilii. Brak śniegu i wysoka temperatura sprawiły, że mało kto czuł ...
Kolejny poranek. Pierwszy, deszczowy dzień wakacji. Zwlekłam się z łóżka po dziesiątej. Jeszcze w piżamie, zeszłam do kuchni by napić się soku. Po przekroczeniu progu ...
**Oczami Huberta** Robię śniadanie...Och tak śniadanie dla mojej ukochanej. Naleśniki z Nutellą i bananami...od razu przypomina mi się nasz wspólny wyjazd do Wrocławia po ...