Perypetie Charlotte - zakończenie.
Kiedy napastnik puścił kobietę - ta odetchnęła ciężko. Co tu się dzieje? To jakiś koszmarny sen... Mocno szczypnęła skórę na nadgarstku i niestety to była jawa ...
Kiedy napastnik puścił kobietę - ta odetchnęła ciężko. Co tu się dzieje? To jakiś koszmarny sen... Mocno szczypnęła skórę na nadgarstku i niestety to była jawa ...
Gdy wychodziliśmy z budynku było już po 19. Pogodzenie zajęło Nam trochę czasu. - Cholera, już tak późno. Straciłam poczucie czasu. - Spokojnie kochanie, odwiozę Cię ...
Jak to zwykle w poniedziałek zaczyna się szkoła miałam na 9:00 wiec mogłam sobie zjeść na spokojnie i się wyszykować.Wstałam i od razu pomaszerowałam do łazienki, gdy ...
Esme: Chyba dla każdego z nas święta oznaczają co innego.Spotkania rodzinne, dla dzieci prezenty, dla innych refleksję i przemyślenia, a jeszcze dla innych czas na ...
Było coś około 15. Siedzieliśmy u Sebastiana w domu, rozmawialiśmy chociaż na początku czułam lekkie speszenie. Ale po pewnym czasie otworzyłam się przy nim ...
Nie mogłam w to uwierzyć. Siedząc naprzeciwko swojego mentora i słuchając o swoim poprzednim życiu, byłam w szoku. Przecież to jakaś bujda na kółkach. Reinkarnacja? Z ...
Miłej lektury :) Zajęcia się skończyły, a ja nie spuszczałam wzroku z nowego ucznia. Jak idiotka wpatrywałam się w niego, gdy pakował książki i zbierał się do ...
Dwa tygodnie później -LETTI- Od incydentu pod domem Poula minęło sporo czasu, z mojej rany została tylko blizna. Do szkoły poszłam w środę, bo udało mi się oszukać ...
Tłumaczenie kotu, że nie może wchodzić na blat, zajęło mi cały dzień i kiedy już myślałam, że zaczął mnie słuchać, prychnął, jednocześnie unosząc ogon, a potem ...
O dziwo dali nam spać do 10:00. W domu panuje kompletna cisza i spokój. Albo wszyscy gdzieś poszli albo wszyscy śpią. Ja i Julka wstałyśmy z łóżka i postanowiłyśmy ...
Promienie słońca świeciły wprost w moje okno. - Maja, wstawaj! Już południe śpiochu! – powiedziała mama unosząc rolety w górę. Miałam ochotę przykryć się kołdrą ...
- Pięknie wyglądasz – powiedział mój ochroniarz, który w tym garniturze wyglądał bosko. Jego wygląd był zniewalający. Czarne spodnie do tego biała koszula, dwa guziki ...
Godzina 5:50 rano, dzwoni budzik, znowu to samo. Przetarłam zaspane oczy i uświadomiłam sobie jak bardzo nie chcę dzisiaj wstawać z ciepłego łóżka. Pomyślałam tylko ...
Niedziela, godzina 12:36. Boże, jak ja nienawidzę niedziel. Najgorszy dzień tygodnia jaki mógłby istnieć. Gdybym mogła, to w ogóle bym nie wychodziła z łóżka. Jak ...
-Dzień dobry pani Krysiu, zrobiłam te zakupy o które mnie pani prosiła -Dziękuje ci kochanie, chodź zrobiłam herbatę i drożdżówkę, widzę że musisz się wygadać ...