Hiszpania cz.IX
-Kiedy wracasz do Polski - zapytał mnie Łukasz -Za 4 dni -Ja też, wracamy pociągiem -Ja też - uśmiechnęłam się -Kocham Twój uśmiech, słodko się uśmiechasz- i mnie ...
-Kiedy wracasz do Polski - zapytał mnie Łukasz -Za 4 dni -Ja też, wracamy pociągiem -Ja też - uśmiechnęłam się -Kocham Twój uśmiech, słodko się uśmiechasz- i mnie ...
Po dzwonku wyszłam z klasy i z dziewczynami poszliśmy pod kolejną salę. Dzisiejszy dzień strasznie mi się dłużył i w końcu po ostatniej lekcji usłyszałam upragniony ...
Jestem oszołomiona widząc Kamila przed barem - Co Ty tu robisz? - Raczej co Ty tu robisz? Pracujesz w tym klubie? - Tak. - Przecież praca u mnie nie jest tak źle płatna ...
-Jak to wyjeżdżasz?- Marysia nie była pewna czy dobrze ją zrozumiała. -To tylko rok. Szybko minie- Julka czuła, że długo nie wytrzyma. Że znów zacznie płakać. Wciąż ...
Odcinek 30 kochani! Aż ciężko uwierzyć. *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-* Przed powrotem Joe. Siedziałam wściekła na kanapie. - Może miał jakiś ...
Miesiąc później. Po długim locie wysiadłam z samolotu. - Hej! – wrzasnęłam. Selena podbiegła do mnie - Dem! – rzuciła mi się na szyję. Zachichotałam. – Masz ...
John siedział na swojej wysłużonej kanapie. Oddychał miarowo, ale delikatnie, jak gdyby nie chcąc zbudzić przytulonej do niego kobiety. Próbował ogarnąć myślą to co ...
Obudziłam się, jego już nie było w łóżku, zeszłam na dół a on robił śniadanie. -Wstało moje słoneczko - podszedł do mnie i dał buziaka Usiadłam do stołu a Maks ...
Mimowolnie uśmiecham się, czując, że zagryza moją dolną wargę. Uwielbiam to. Mimo że, to dopiero drugi nasz pocałunek, wiem, że całowanie go stanie się moim hobby. Nie ...
Sobota i niedziela minęły mi powolnie i nudno. Chodziłam z kąta w kąt ciągle myśląc o tym samym. Już spokojnie. Po prostu daj sobie z tym spokój. Z nim spokój. I tyle ...
Łaskocze mnie, ale za wszelką cenę staram się udawać, że wcale nie robi to na mnie wrażenia. Zaciskam zęby i walczę ze sobą, żeby się nie roześmiać. - W tym też ...
Byłam zdziwiona, że zna moje imię. -Oj sory, nie przedstawiłem się, jestem Marcin. - Podaliśmy sobie dłonie, zapoznałyśmy się również z jego kolegami. Większość z ...
Był piątek. Dzisiaj miałam tylko trzy lekcje w tym angielski, wf i biologia. Pospiesznie się ubrałam – postawiłam na czarną sukienkę na krótki rękaw i koturny, do tego ...
Miłej lektury :) Zajęcia się skończyły, a ja nie spuszczałam wzroku z nowego ucznia. Jak idiotka wpatrywałam się w niego, gdy pakował książki i zbierał się do ...
CZ.4 Piątek, znowu słyszę ten nieszczęsny dźwięk budzika... -Nie! Daj mi jeszcze chwilę! - krzyknęłam. Nie miałam siły by wstać, nie wiem, może brało mnie jakieś ...