Ukryte marzenie cz. 3
Żółta taksówka zatrzymała się w centrum miasta na postoju. Chwilę potem ze środka wysiadły dwie młode kobiety. Powoli szły w milczeniu. Zastanawiały się nad tym czego ...
Żółta taksówka zatrzymała się w centrum miasta na postoju. Chwilę potem ze środka wysiadły dwie młode kobiety. Powoli szły w milczeniu. Zastanawiały się nad tym czego ...
Natalia po piętnastu minutach wróciła i otworzyła drzwi. Gdy chłopak ja zobaczył uśmiechnął się tylko i powiedział, że już będzie grzeczny, bo nie chce dłużej ...
Opowiadanie to jest napisane ze szczególną dedykacją dla wyjątkowej dziewczyny @Mysterious. Z racji tego, że masz dziś urodzinki postanowiłam coś dla Ciebie napisać ...
O koło godziny 19 dostałam smsa od Seby "chodźcie na starą szkołę" Kasia nie miała nic przeciwko więc poszliśmy. Na początku byłam trochę przerażona bo ...
Zsiadłam z motocykla i poczułam jak uginają się pode nogi. Oparłam się cały ciężarem na Tezi. Zimny bak przyjemnie chłodził dłonie i czoło. Mogłam się założyć ...
"Zakończone marzenie" *oczami Julki -Mamo! Tato! Czemu? Dlaczego? Nagle poczułam krzyk i chuk. Obudziłam się, byłam w szpitalu, przy mnie siedział Tomek, a z ...
"Choć nie ma go, żyję wciąż wśród nas... Choć umarł już, jego serce drga.. I zgodnym oklaskiem wystukuje bardzo prosty rytm.. Że miłość i przyjaźń drogą ...
**Maja** -Do zobaczenia- powiedziałam i przytuliłam się z dziewczynami. Jak to my zawsze musiałyśmy płakać gdy się rozstajemy -A ty się nie martw będzie dobrze ...
-Spójrz na swoje ręce - karci mnie ojciec, mrużąc wściekle oczy. Nieobecnie wpatruję się w swoje poranione dłonie. Lepka, czerwona maź kapie na jasne panele. -Brzydzę ...
I tak oto skończyła się moja sielanka. Co teraz czuję? Jedynie pustkę. Nie na widzę jego, nie znoszę siebie, za to, że dałam się w to wciągnąć. Byłam pośrodku ...
Wstałam z łóżka i skierowałam się w stronę łazienki. Kurcze wyglądam jak zombi ale czego innego można by się spodziewać? W nocy budziłam się kilka razy, potem z ...
Kiedy pomagałam Klarze zapiąć naszyjnik usłyszałyśmy klakson, oznaczało to że chłopcy już są. Klara złapała bolerko, torebkę i prawie wybiegła z mieszkania, ja ...
Następnego dnia Olga obudziła się w dobrym nastroju. Odkąd poznała Max'a zdarzało jej się to coraz częściej. Cieszyła się, bo była dziś umówiona z nim ...
**Oczami Huberta** - Już lepiej się czujesz? - pytam Gosi gdy leżymy razem na szpitalnym łóżku przytuleni do siebie. - Mhm - odpowiada cicho. - Powinnaś zasnąć - mówię ...
Byłam zaskoczona, w środku skakałam ze szczęścia i nie potrafiłam wydusić z siebie ani jednego słowa. Pokiwałam głową na 'tak', patrząc mu w oczy. - Czyli to ...