Przeźroczysty
-Spójrz na swoje ręce - karci mnie ojciec, mrużąc wściekle oczy. Nieobecnie wpatruję się w swoje poranione dłonie. Lepka, czerwona maź kapie na jasne panele. -Brzydzę ...
-Spójrz na swoje ręce - karci mnie ojciec, mrużąc wściekle oczy. Nieobecnie wpatruję się w swoje poranione dłonie. Lepka, czerwona maź kapie na jasne panele. -Brzydzę ...
Mimowolnie uśmiecham się, czując, że zagryza moją dolną wargę. Uwielbiam to. Mimo że, to dopiero drugi nasz pocałunek, wiem, że całowanie go stanie się moim hobby. Nie ...
Obudziłam się o godzinie 9:00. Wstałam po cichutku z łóżka, wzięłam bieliznę i ubrania. Poszłam do łazienki gdzie wykonałam poranną toaletę. Ubrałam się w krótkie ...
Miłej lektury :) Zajęcia się skończyły, a ja nie spuszczałam wzroku z nowego ucznia. Jak idiotka wpatrywałam się w niego, gdy pakował książki i zbierał się do ...
Bartek miał wspaniały dom.Miał trzy pokoje salon mega wielką kuchnię i dużą łazienkę.No chyba się przyzwyczaję do mieszkania tutaj.Uśmiechnęłam się na widok mojego ...
-POUL- Letti ostro skręciła i straciła panowanie autem. Zobaczyłem zbliżające się drzewo i chciałem krzyknąć, ale żaden dźwięk nie wyszedł z moich ust. Później ...
Pogoda nie zachęcała do spacerów, jednak Mika piszczała już od piętnastu minut. - Dobra idziemy- powiedziała Majka i zwlekła się z łóżka. Tęsknym wzrokiem ...
Łaskocze mnie, ale za wszelką cenę staram się udawać, że wcale nie robi to na mnie wrażenia. Zaciskam zęby i walczę ze sobą, żeby się nie roześmiać. - W tym też ...
Byłam zdziwiona, że zna moje imię. -Oj sory, nie przedstawiłem się, jestem Marcin. - Podaliśmy sobie dłonie, zapoznałyśmy się również z jego kolegami. Większość z ...
Obudziłam się w środku nocy z krzykiem. Śniła mi się śmierć Łukasza, która powtarzała się nieustannie. Ja mogłam tylko stać i się temu przyglądać. Piski opon ...
Obudziłam się, jego już nie było w łóżku, zeszłam na dół a on robił śniadanie. -Wstało moje słoneczko - podszedł do mnie i dał buziaka Usiadłam do stołu a Maks ...
-Jak to wyjeżdżasz?- Marysia nie była pewna czy dobrze ją zrozumiała. -To tylko rok. Szybko minie- Julka czuła, że długo nie wytrzyma. Że znów zacznie płakać. Wciąż ...
CZ.4 Piątek, znowu słyszę ten nieszczęsny dźwięk budzika... -Nie! Daj mi jeszcze chwilę! - krzyknęłam. Nie miałam siły by wstać, nie wiem, może brało mnie jakieś ...
Dave gnał na złamanie karku niejednokrotnie łamiąc przepisy ruchu drogowego. Tu przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle, w innym miejscu wymusił pierwszeństwo, w ...
**Maja** -Do zobaczenia- powiedziałam i przytuliłam się z dziewczynami. Jak to my zawsze musiałyśmy płakać gdy się rozstajemy -A ty się nie martw będzie dobrze ...