Dramione (miniaturka) Podróże w czasie część 4
Hermiona westchnęła cichutko, wchodząc do namiotu księżniczki, w którym także miała spać. Jej myśli krążyły wokół Ślizgona, który w końcu przestał wyzywać ją ...
Hermiona westchnęła cichutko, wchodząc do namiotu księżniczki, w którym także miała spać. Jej myśli krążyły wokół Ślizgona, który w końcu przestał wyzywać ją ...
Wczoraj złożyłem podanie do pracy w pizzerii Freddiego Fazbera. Mocno się zdziwiłem kiedy dzień później dostałem wiadomość o tym że mnie przyjęli w końcu dopiero ...
Opowiadanie to może zawierać treści niezgodne z książką J.K Rowling, ponieważ sama nazwa wskazuje, że jest to nowa historia. Będę szczęśliwa, gdy ktoś zostawi ...
Rozdział 17 Warszawa. Lipiec 2014. Drogę do samolotu pokonali szybkim krokiem, nie zatrzymując się nawet przy odprawie. Pewnie by ją to zdziwiło, gdyby miała czas się ...
Starszy Malfoy rzucił się w bok, słysząc gwałtownie otwierane się drzwi i ciągnąc za sobą dziewczynę, przez co uniknął wymierzonego w siebie oszałamiacza. Stanął ...
- Ron! - wrzasnęła Ginny, podnosząc się z miejsca z różdżką w ręce. - Co ci odpierdala? - Nie będzie mi ten bułgarski kretyn zawłaszczać sobie mojej narzeczonej! ...
Draco zatrzymał konia na wewnętrznym dziedzińcu i zsiadł z niego, a potem pomógł zsiąść dziewczynie, co wyglądało mniej więcej tak, że Hermiona zsunęła się ...
Wracając wciąż i wciąż w swoją przeszłość, natrafiłem na wiele zdarzeń, których nie pamiętałem, lub też pamiętam bardzo słabo. Nic dziwnego. Gdyby człowiek ...
W mrocznych uliczkach Krakowa lat 90., gdzie brukowce szumiały pod ciężarem skórzanych butów nocnych przechodniów, kryły się sekrety starsze niż samo miasto. Kluby ...
Znowu ON. Znowu to dziwne spojrzenie. Patrzy się. Nic nie mówi tylko obserwuje. Nie mogę już tego znieść! Z bijącym sercem idę w jego stronę. - Czemu się na mnie ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
- Więc to jest Ilvermorny — rzekł Percy, spoglądając z uznaniem na ozdobny zamek stojący na szczycie góry i skryty gęstymi chmurami przed wzrokiem mugoli. - Tak — ...
Uśmiechnęła się jeszcze ciut niepewnie, stając lekko na palcach i przymykając oczy. Po chwili dotknął wargami jej ust, a kiedy te się spotkały po tylu miesiącach ...
Rozdział 15 Warszawa. Lipiec 2014 - Tato, czy ja miałam jakąś ciotkę albo cioteczną babkę z długimi siwymi włosami? - Majka powoli mieszała drewniana łopatką ...
Rozdział 21 - Witaj Heleno – Mistrz powitał elegancką kobietę, która wkroczyła do jego ulubionego gabinetu, z wyjątkową uprzejmością – Co cię do mnie sprowadza? ...