Mogło być gorzej (drabble)
Mistrz przestrzegał go przed rzucaniem zaklęć bez przygotowania. Tłumaczył, że może się to skończyć mutacją, a nawet śmiercią. Dotąd poważnie traktował nauki ...
Mistrz przestrzegał go przed rzucaniem zaklęć bez przygotowania. Tłumaczył, że może się to skończyć mutacją, a nawet śmiercią. Dotąd poważnie traktował nauki ...
- To zasadzka! - krzyknął strażnik jadący na przedzie kolumny. Chwilę później leżał już martwy. Szarpnęłam konia cuglami, jednocześnie dobywając miecza i ...
Rozdział 7 Warszawa. Wrzesień 2014 Akos budził się z trudem. Powieki mu ciążyły, a w klatce piersiowej czuł pulsujący ból. Świadomość także powracała mu wolniej ...
- Ah, madame Blythe. Miło mi powitać panią w mych progach – rzekła McGonagall, witając się z niewysoką, acz wyniosłą czarownicą o eleganckim wyglądzie. – Miło mi ...
Rozdział 4 Rodos. Lipiec 2014 Teren wykopalisk ogrodzony był tylko cienką siatką, nie stanowiącą przeszkody dla wszędobylskich kotów. Kilka łaciatych i rudych stworzeń ...
2 lata później JJechałem, jak jakiś świrnięty koleś, któremu mają zamknąć sklep monopolowy, bo zorientował się w ostatniej chwili, że skończyły się mu zapasy ...
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
Pochmurny wieczór lipca. Wakacje rozpoczęte. Nastolatka szła na opuszczone lotnisko. "Wakacje. Jak ja dawno nie byłam na starym lotnisku." Pomyślała Lucy, bo tak ...
Uśmiechnął się, gdy wszyscy wokół zaczęli wiwatować na cześć jego kumpla. Zasługiwał na to... - Bucky! - krzyknęła naraz młoda pielęgniarka, podbiegając do niego ...
W czasie, kiedy Krum spotykał się ze swoimi kumplami z reprezentacji czy szkoły, Zakon robił wszystko, byle porozumieć się wreszcie ze szkołą z Kanady w związku z ...
Opadł ciężko na krzesło, gdy indoktrynacja się skończyła. Dyszał niczym po długim wysiłku fizycznym i drżał na całym ciebie. Spływały z niego kolejne krople potu ...
Przenikliwy wzrok kobiety mroził wojowniczce krew w żyłach. Gdyby teraz się zdradziła, to cały ich plan spaliłby na panewce. Nie mogła za nic dać się rozpoznać i ...
Nie odzywała się do doradcy nadąsana. Dlaczego nie chciał z nią uciec? Zostawić całego syfu Zalinie i wyjechać. ‘Dla jej dobra’! Nie dostrzegała żadnej korzyści w ...
Wieczorem tego samego dnia. - Jak się czujesz, jako moja narzeczona? - zapytał Fred, podchodząc do siedzącej w ogrodzie Hermiony. - Bardzo szczęśliwa — uśmiechnęła się ...
Naszła mnie dzisiaj wena, także dodaję kolejny rozdział ;) Bardzo liczę na wasze opinie, komentarze i łapki w górę ;) miłego czytania, kochani ...