Głód cz. 23
Resztę dnia spędziła na przygotowaniach do balu. Chciała wypaść możliwie najlepiej, a przede wszystkim pragnęła, aby Arthur pożądał jej ciała bardziej niż ...
Resztę dnia spędziła na przygotowaniach do balu. Chciała wypaść możliwie najlepiej, a przede wszystkim pragnęła, aby Arthur pożądał jej ciała bardziej niż ...
- Fajnie, że masz taki plan, ale teraz chyba mamy inny problem, Granger – mruknął Draco. Hermiona odwróciła się w jego stronę i krzyknęła cicho, zasłaniając sobie ...
“Patrzyła na zwłoki ojca ułożone starannie wewnątrz trumny. Wyglądał spokojnie, wprawdzie był lekko blady, ale nie przypominał ofiary wojny. Ubrany w królewskie szaty ...
Rozdział 7 Warszawa. Lipiec 2014 Siedząc w poczekalni Majka uzmysłowiła sobie, że jeszcze nigdy nie była u ginekologa, nie licząc tego jednego razu, kiedy poszła się ...
Rozdział 9 Warszawa. Lipiec 2014 - Rat... - głos uwiązł Majce w krtani. Z największym trudem złapała haust powietrza. Leżała jeszcze dłuższą chwilę, oddychając ...
-Po prostu podpisz - Dede podsunęła jej akt abdykacji. Laima stała nad nim z piórem gotowym do użycia. Miała ogromną ochotę wbić je w oko rebeliantki, lecz medyk ...
Pracownia artystki, sztalugi, pędzle ,farby, gustowne mebelki, twórczy nie-ład, na malutkim taborecie w rogu przycupnął kocur i trwa jak rzeżba. Na francuskim biurku monitor ...
Rozdział 23 Wyspy greckie. Lipiec 2014. Oskar siedział na pokładzie „Insomni” z laptopem na kolanach, ale nie mógł się skupić. Tego dnia zakotwiczyli w odludnej ...
- Jestem już, mój Panie – powiedział Draco, kłaniając się Vodemortowi w pas tuż po wejściu do sali narad, w której to z zasady osądzani byli winowajcy. Czarny Pan ...
- Naprawdę powiedziałaś tak do Lavender? - Fred wyglądał na poważnie zaskoczonego. - Tak, bo ona strasznie mnie wkurza tym, że zawsze wściubia ten swój nochal tam, gdzie ...
Było już dobrze po północy, kiedy znużeni strażnicy przy bramie, usłyszeli odgłosy konnych jeźdźców. Chwilę później w blask rzucany przez wysoko osadzone pochodnie ...
Rozdział 6 Warszawa. Wrzesień 2014 W mieszkaniu panowała cisza, tylko gdzieś z oddali dobiegały dźwięki śmieciarki. Musiała dochodzić piąta. Majka dotknęła medalionu ...
Draco uśmiechnął się delikatnie, pochylając się w stronę Hermiony. Dziewczyna czuła na skórze ciepły oddech blondyna. Bezwiednie rozchyliła lekko usta... - Draco! ...
Po chwili wyszli na ulicę, na której matka natura zaczęła już odbierać co swoje. Anna rozejrzała się uważnie, starając się dostrzec jakieś punkty odniesienia, które ...
Rozdział 11 Warszawa. Lipiec 2014 Majka weszła do mieszkania pierwsza. Marek podążył za nią, zamknął za sobą drzwi i przekręcił klucz. Przełknęła ślinę, czując ...