Dramione - podwójne życie 8
Święta Bożego Narodzenia w końcu minęły i pozostał już tylko dzień do Sylwestra. Hermiona coraz mocniej denerwowała się tym, co miało nastąpić, bo zaczęła coraz ...
Święta Bożego Narodzenia w końcu minęły i pozostał już tylko dzień do Sylwestra. Hermiona coraz mocniej denerwowała się tym, co miało nastąpić, bo zaczęła coraz ...
Dwa dni później. Wszedł cicho do domu, opierając się o ściany. Był obolały i naprawdę cieszył się, że jeszcze żyje. Ruszył do kuchni, nawet nie zapalając światła ...
Zamrugał zaskoczony, delikatnie przekrzywiając głowę. - James - wyszeptała Nat, wciąż ledwo łapiąc oddech. Natychmiast rozluźnił uścisk swej bionicznej ręki i ...
- Kongres Wiedeński to zbiór bali, Granger, a my jesteśmy zaproszeni na trzy z nich, więc dobrze by było, gdybyś miała więcej, niż jedną suknię — powiedział Draco ...
Znajdowali się w unsyjskim pałacu. Najprawdopodobniej najpiękniejszym, jaki kiedykolwiek odwiedzili, a trochę ich było. Laima podziwiała złote obicia i olśniewające ...
Wściekły uderzył pięścią w szybę celi, w której niestety się znajdował, patrząc na stojącą przed nim rudowłosą kobietę. Drgnęła, widząc jego ruch. Zmrużył ...
Zapraszam Was do drugiej części opowiadania powstałemu dzięki akcji WRITE AND READ :) Hasło: Kawa czy herbata Zapraszam również na bloga :) ~~~~ Widok przesłonił mi ...
Molly usiadła ciężko na kanapie, trzymając się jedną ręką za serce, a drugą wachlując energicznie. Oddychała spazmatycznie. - Mamo! - przestraszył się George ...
Odchyliła głowę i łapiąc płytkie hausty powietrza, wymamrotała do niego: - Mocniej... - Nie dzisiaj, mała — mruknął ochryple, nieznacznie przyspieszając pchnięcia ...
- Musisz ją chronić - słowa archanioła na pewno pozostaną na długo wyryte w mojej pamięci. - Czemu akurat ją? - pytam przestępując nerwowo z nogi na nogę. - Ponieważ ...
Rozdział 13 Obszerna zamkowa komnata tonęła w mroku, rozpraszanym jedynie przez migotliwe światło ogromnego kandelabra, zawieszonego nad stołem. Wokół niego zgromadziło ...
Wstałem z poczuciem obrzydzenia do samego siebie. Kątem oka zerknąłem na akta leżące tuż przy moim łóżku. Nie potrafiłem zdobyć się na to, by je otworzyć. Obiecałem ...
Było na co patrzeć. Jednoczęściowy biały strój, który miała na sobie wyprzedzał swoje czasy nie o dziesięć, a co najmniej o trzydzieści lat. Wiązany na szyi, z trudem ...
Uśmiechnął się szyderczo, po czym wpił się zachłannie w jej usta. Zamarła w jego ramionach, sztywna jak drut, gdy całował ją coraz ostrzej. Niemal natychmiast zrobiło ...
Rozdział 2 Rodos, Lipiec 2014. Zapowiadał się kolejny upalny dzień. Nie na darmo starożytni uważali, że Rodos jest siedzibą boga słońca, pomyślała Majka ...