Meteory. Przed świtem 6
Rozdział 9 Warszawa. Wrzesień 2014 Majka kręciła się po mieszkaniu, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Co chwila zerkała na zegarek, podchodziła do okna, szukając ...
Rozdział 9 Warszawa. Wrzesień 2014 Majka kręciła się po mieszkaniu, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Co chwila zerkała na zegarek, podchodziła do okna, szukając ...
- Zamknij się! - wrzasnął, gdy po raz kolejny poprosiła go, by po prostu ją zabił. Tym razem leżała na plecach, wciąż przywiązana do łóżka i zdana na jego łaskę i ...
Podniosła dłoń i zawahała się. Czy aby na pewno robiła dobrze? A może to wszystko to był tylko podły blef, mający na celu upokorzyć ją jeszcze bardziej? Może James ...
Rozdział 19 Rodos. Lipiec 2014 Rano Majka poznała pozostałych dwóch członków załogi. Akosa, ciemnowłosego nieco ponurego chłopaka, który wyglądał na niezłego ...
- Bydle — powiedział cicho, obejmując ją ramieniem. - Dlaczego to zrobił? - Bo mu odmówiłam, kiedy był naćpany i pijany jednocześnie — załkała, wtulając się w ...
- Ron chciał nawiać? - zainteresował się nazajutrz przy śniadaniu młody Malfoy, patrząc na Rudą. - Niestety — przytaknęła, bez zainteresowania gmerając w swojej ...
Rozdział 25 Siedzę w jednym z tych ogromnych i niebiańsko wygodnych foteli, ustawionych w holu na piętrze. Mam przed sobą widok na pogrążoną w mroku dolinę. W oddali ...
Przenikliwy wzrok kobiety mroził wojowniczce krew w żyłach. Gdyby teraz się zdradziła, to cały ich plan spaliłby na panewce. Nie mogła za nic dać się rozpoznać i ...
Hermiona rozejrzała się po niewielkim pokoiku, w którym przyszło jej spać i przeszedł ją dreszcz obrzydzenia. Co prawda przez kilka lat mieszkała przecież w ...
Draco podniósł nagle głowę i jak zahipnotyzowany spojrzał na odbijające srebrzyste promienie Księżyca czarne fale morza. - Malfoy, ty idioto! - skarcił niespodziewanie ...
- Harry? Co ty robisz? - zapytała Ginny, wchodząc do pokoju, który dzielił z Ronem. - Pakuję się — odparł chłopak lakonicznie. - No to ja widzę, ale dlaczego? Co się ...
-Chłopaki!To miejsce jest niesamowite! Minęła kolejna doba.Luna odzyskiwała siły i wracała do normalności.Coraz częściej wstawała z łóżka i nie uskarżała się już ...
§ - Odpręż się, maleńka. Wszystko będzie dobrze — wyszeptał jej do ucha, gładząc ją po udzie. - Nie skrzywdzę cię. - Wiem... - Ale się boisz — dopowiedział ...
Powoli się odwróciłam, choć w mojej głowie rozdzwonił się alarm i chciałam natychmiast stamtąd uciec. Za mną stał ten sam chłopak, którego widziałam wczoraj. Przy ...
Rozdział 25 Wyspy greckie. Sierpień 2014. Łódź kołysała się łagodnie, prawie niewyczuwalnie. Dwa kadłuby stanowiły stabilną powierzchnię. Światło słoneczne już ...