Reguła zabijania cz. 8
Stałem bez żadnej zmiany w ubiorze i postaci na betonie w garażu, w jakimś opuszczonym domu. Nie zwróciłem uwagi, że nie ma obok maszyny czasu. Pierwszym razem też jej nie ...
Stałem bez żadnej zmiany w ubiorze i postaci na betonie w garażu, w jakimś opuszczonym domu. Nie zwróciłem uwagi, że nie ma obok maszyny czasu. Pierwszym razem też jej nie ...
Marr cały tydzień ćwiczył z mistrzem. At–a nie naciskał chłopca, by wyjaśnić sprawę z małą Sa–Ra. Czy to nie dziwne, że nikt się nie domyślił? Może. Kiedy ...
V Gorące słońce paliło niemiłosiernie. Mimo to Jose nigdy na nie nie narzekał. Kochał słońce, kochał deszcz. Wiedział, że ziemia, którą uprawiał, nie da plonu bez ...
Dni mijały. Enar uczył się posługiwania magią, co sprawiało mu dużo trudności, ale Drake mu nie odpuszczał. Podczas gdy oni ćwiczyli, piraci przygotowywali statki i ...
– Do zobaczenia – rzekł Ronald. – Być może. Wyszedłem z jego pokoju i wszedłem do sekretariatu. Rzuciłem okiem na wszystko jeszcze raz. – Do zobaczenia, Claro. – ...
Moja świadomość prowadziła walkę i to nie na jednej płaszczyźnie. Jej słowa mnie przekonały. Z pewnością nie była zaborcza i to, co mówiła, nie wynikało z faktu ...
Zacznijmy od tego, że nikt w królestwie nie wiedział, co teraz począć. Zamek był mocno uszkodzony, ale rodzina królewska cała i zdrowa, oprócz małej księżniczki ...
Plan był prosty. Wszystkie takie są na papierze. Wkraść się do strzeżonego zamku. Odnaleźć komnatę bez niepotrzebnych kłopotów po drodze, zabrać kule, zniszczyć i ...
Uwaga autora. W tej części, na końcu o Julii, zaraz przed opowiadaniem o młodości Marra, jest sytuacja w hotelowym pokoju w Mac Kay. Zrozumienie co się tam stało, kto jest ...
Mówił, jakby chciał się usprawiedliwić. Król, prawdę mówiąc nie chciał wołać mistrza. I zdziwił się, kiedy usłyszał głos At–a. – Zmierzę się z tobą. Gość ...
Dotarcie do ogrodów było łatwe. Samo poruszanie się po nich też. Minęło kilka minut i wszyscy stali przed wejściem do tuneli. - Tu się rozdzielamy. Ja idę po kulę ...
Gruther dotarł do miasta. Był brudny, zarośnięty i miał potargane włosy. Przed samym miastem kazał Gwiazdce uciekać. Nie postąpił jak z Księciem. Przemawiał czule do ...
George stał i czekał, kiedy pozwolą mu mówić. – Wiedziałem, że dasz radę. Ten łysy nie jest tak szybki, ale ma bardzo odporną szczękę. Cios ma okropnie silny. Ty ...
Jego ciemne włosy natychmiast stały się długie. Przesunął po nich dłonią do góry. Poczuł swoją złotą sprzączkę z rubinami. Marr uświadomił sobie jeszcze coś ...
Nie zdawała sobie sprawy, że to Seen napełniła jej ciało podnieceniem, bo przecież jej mąż i kochanek Marr właśnie przyszedł, by być z nią. I ona nie chciała, by to ...