Emigrantki. 1.
Kiedy ktoś mówił o szanowaniu pracy, to zawsze myślałam, że po prostu się leni. Dziś to słowo nabrało dla mnie nowego znaczenia. Od rana wszyscy na polu mówili o tym ...
Kiedy ktoś mówił o szanowaniu pracy, to zawsze myślałam, że po prostu się leni. Dziś to słowo nabrało dla mnie nowego znaczenia. Od rana wszyscy na polu mówili o tym ...
Weszła do niego do pokoju, wściekła jak zwykle i spojrzała na niego. Podeszła i spojrzała w jego zielone oczy. Patrzył w jej oczy potulnie, nie wiedział co znów ...
Po niedługim czasie usłyszeli chrobot klucza w zamku drzwi wejściowych z podsienia i po chwili do pokoju wkroczyły obie córki Bożeny; obie wypoczęte, świeże i ...
Dzień 3 Kąpiąc się w jeziorze z przyjaciółmi i patrząc na Adę i Gabrysię wciąż nie jestem w stanie uwierzyć w to co się stało wczoraj. Ledwie dwa dni temu ...
ONA: Czułam się zirytowana. Przez całe popołudnie próbowałam znaleźć sobie miejsce. W chwili kiedy zniknął za drzwiami, zdałam sobie sprawę, że to dopiero początek ...
Pociąg jechał miarowo i sennie. Współtowarzysze posnęli albo udawali, że śpią. Tak jak i ona. Jeszcze tylko półtora godziny. To pestka. W podróży była już od 23 ...
CYCATY HAREM #1 Opowiadanie jest wyłącznie moją fantazją erotyczną. Mam na imię Cezary, jestem 22-letnim młodym, spokojnym chłopakiem. Mam bzika na punkcie lekko ...
Zawsze się przygląda gdy uprawiam sex, a ja nigdy nie zasłaniam okna. Podnieca mnie to i chętnie obserwuję jego reakcje. Czasem zadowala się sam, a gdy w jego mieszkaniu ...
- To już przyszło! – Nicole wbiegła do salonu z białym kartonowym pudełkiem w dłoniach. Moje serce natychmiast zaczęło bić szybciej. Opadła na podłogę u stóp mojego ...
Magda siedziała mi na udach, dotykając torsu sterczącymi sutkami dużych piersi. Mój penis tkwił w lepkiej, mokrej cipce. Cały czas był w stanie erekcji, zaciśnięty jej ...
Marek nie spuszczał wzroku z Beaty. Sprawiło mu perwersyjną satysfakcję patrzenie wprost w oczy niewiernej żony. Tyle tylko, że nie było łatwo skupić się na oczach ...
Biegłam przez długą, zieloną, świeżo skoszoną łąkę. Przede mną był las, a obok mnie biegła moja koleżanka, którą znałam od pierwszego dnia w przedszkolu. Dzień ...
Rano obudziłem się z bólem głowy. Był efektem wczorajszego mieszania wina z szampanem, którym poczęstowali nas Włosi. Mojej pięknej dziwki nie było w sypialni ...
Wyruszamy z samego rana, pogoda przestaje nam dopisywać, całą drogę niebo jest zachmurzone. Momentami pada dość mocno deszcz i musimy szukać miejsca do schronienia się. Do ...
Nadia okryła się szczelnie miękkim szlafrokiem. W jednej dłoni dzierżyła tani szampon, a przez drugą przewiesiła ręcznik. Jej kroki kierowały się w stronę łazienki ...