Niania. Część dwudziesta pierwsza.
Powietrze nad morzem jest zupełnie inne niż w mieście. Sen też jest inny. Choć wiedziałam o tym od dawna, to przekonałam się po raz kolejny. Obudziłam się, ale nie ...
Powietrze nad morzem jest zupełnie inne niż w mieście. Sen też jest inny. Choć wiedziałam o tym od dawna, to przekonałam się po raz kolejny. Obudziłam się, ale nie ...
to jest moje opowiadanie, pisane jest na telefonie wiec wybaczcie ze nie ma polskich znakow. Jest ciepło, leżymy obok siebie i się opalamy. Ty lekko przysnelas, zauwazylem ze ...
Wychodząc do pracy, celowo zostawiałam w łazience bieliznę. I to zarówno świeżo wypraną, suszącą się na sznurze, pachnącą proszkiem, jak i już używaną ...
To mój debiut więc proszę o wyrozumiałość :) Milej lektury życzę. Piątkowy wieczór spędzasz samotnie w domu. Leżysz w samej bieliźnie i szpilkach na rozłożonej ...
Pompując w Elę nasienie i nie czując zwykłego przepływu nasienia, przez moją głowę zaczęły przetaczać się różne myśli i odczucia. Czyżby Ela chciała zajść w ...
Byłam naprawdę pod ogromnym wrażeniem pomysłowości i umiejętności planistycznych Sylwestra. To, co wymyślił, abyśmy mogli spędzić kilka dni, razem było genialne! ...
Więc stało się mamy nasze mieszkanko.Po kupnie okazało się że biała wykładzina w salonie jest położona na goły beton więc nasze oszczędności poszły na ekipę ...
Czułam się dziwnie z tą myślą, wyprowadzam się do Londynu, kawał drogi od rodziny. Moją jedyną opoką w tych chwilach miał być Eddie, mój starszy brat i najlepszy ...
Już się na nią chłopcy sadzą otoczywszy kołem łóżko już się cieszą nad nią władzą Adaś szepcze: - moja duszko! Nie czyń tutaj żadnej skargi nie czyń tutaj ...
- Gdzie ja jestem? Otworzyłem oczy, głowa mnie bolała niemiłosiernie. Zawsze to samo. Popijanie wódki gazowanym, nawet Pepsi zawsze kończyło się dla mnie tragicznie. O ile ...
+ Łukasz Siedziałem w wielki fotelu i obserwowałem ludzi będących w moim salonie, popijając resztki whisky czułem się rozluźniony. W moje nozdrza uderzał zapach kilku ...
Osiedlowy sklep spożywczy mieścił się w niskim blaszanym budynku z mnóstwem wiecznie zakurzonych okien. Pamiętał jeszcze czasy Gierka, kiedy przed Bożym Narodzeniem można ...
Przebudziłam się cudownie wypoczęta i zrelaksowana, gdy Słońce zajrzało przez okno w dachu, oświetlając moją twarz. Przeciągnęłam się. Czułam, jak kołdra przyjemnie ...
Pierwsze opowiadanie, mile widziane komentarze :) Po całym dniu w Mielnie wrócilam do domu, nikogo w nim nie bylo-bylam sama. Jedyne o czym marzylam to kąpiel. Weszlam do ...
Wakacyjna Przygoda Cz.8 Staś stał w drzwiach i nie wiedział co myśleć. Czuł, że powinien pobiec za Wiktorią i wszystko jej wytłumaczyć. Czuł, że stojąc w miejscu ...