Parawan 5.
Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Gdyby była tylko taka opcja, oddałabym wszystko, byleby nie iść za parawan z tym chłopakiem. To, że mnie wybrał, po jego ...
Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Gdyby była tylko taka opcja, oddałabym wszystko, byleby nie iść za parawan z tym chłopakiem. To, że mnie wybrał, po jego ...
INTRO : Wszystko wydarzyło się bardzo szybko : wczoraj jeszcze kochający mąż i ojciec, a dziś rano chyba przypadkiem odkryłam te wiadomości z Tindera w jego komórce, bo ...
- Obciągniesz im pyty?! Wpuścisz ich ogromne, futrzaste kutasy do swojej ciasnej kuciapy? Jak w transie, pragnąc być uległą, zgadzałam się na pełne posłuszeństwo. - No ...
Spiritus movens objawił się mi w postaci spinek do mankietów. Czy raczej ich braku. Czy raczej - braku jednej, zabłąkanej - co zresztą na jedno wychodzi. Bez tego - nie ...
Często referuję materiał tak zapamiętale, że zapominam niemal o bożym świecie… Na przykład gdy opowiadałam o podbojach Bolesława Chrobrego, zaczęłam się rozwodzić ...
- Strasznie jesteś milcząca – Marianna trąciła kolanem udo Kaśki. Jechały taksówką do studia fotograficznego Piotra. Warszawa przywitała je hałasem, natłokiem ludzi i ...
Ubiegłe lato było delikatnie mówiąc piekielnie gorące. Słońce, niemalże nieustannie zalewało ludzkość niewyobrażalnym wręcz żarem. Miałem jednak swój mały azyl w ...
Emocje jeszcze buzowały w niej, kiedy zajęła swoje miejsce w samolocie. Poranna awantura przy pakowaniu rzeczy, gapiostwo męża podczas jazdy na lotnisko i narzekające na ...
Moje fantazje zmierzają tylko w jednym kierunku… - Pytałaś paniusiu, jak odwdzięczysz się mi, takiemu dżentelmenowi… no to już się nie musisz martwić! Odwdzięczysz ...
Po udanej, wzajemnej zabawie z naszymi cipkami i nie tylko, położyłyśmy się ponownie obok siebie. Sabina w porywie czułości zagarnęła mnie ramieniem, przyciągając mnie ...
Umówiłam się na randkę z duuużo młodszym mężczyzną. Typowym nerdem – okularnikiem, nieśmiałym, co to jeszcze nigdy nawet nie dostąpił szczęścia wybrania się na ...
Następne dni były dla Natalii koszmarem. Po ostatnim spotkaniu z Adrianem czuła się tragicznie. Telefon dzwonił niezliczoną ilość razy. Skrzynka była zapchana sms-ami ...
Życie w związku po latach nie jest już takie samo jak na początku. Chociaż w przypadku moim oraz Kornela nie możemy narzekać na nudę - często wyjeżdżamy za granicę i ...
Pan prezes jest wielce ekspansywny nie tylko w biznesie! Bezceremonialnie wpycha mi swoją murzyńską łapę w stanik! Pierwsza, jasna strona natury, gwałtownie protestuje: ...
Pożegnanie się z nią wymagało wiele samozaparcia i wspięcia się na wyżyny aktorstwa. Weszliśmy do pokoju w którym oprócz gazowego pieca centralnego ogrzewania była ...