Mała śmierć (cz.IV) NASTKA
Wizyta u ginekologa nie okazała się taka straszna jak myślała Nastka. Inaczej sobie to wszystko wyobrażała. Nie była kompletnie nieświadoma i mniej więcej miała ...
Wizyta u ginekologa nie okazała się taka straszna jak myślała Nastka. Inaczej sobie to wszystko wyobrażała. Nie była kompletnie nieświadoma i mniej więcej miała ...
Ostatnie dwa tygodnie potwornie się dłużyły. Nie znalazłam kolejnego obiektu badać, ale byłam dręczona widokiem pana Adonisa wszędzie, gdzie się udałam. Lecz on nie ...
Paweł tymczasem raźnym krokiem zmierzał do pokoju Zuzy na piętrze. Minęło trochę czasu od ich ostatniego spotkania, więc był poruszony myślą o ich spotkaniu. Było w ...
/Tchnięta przypływem weny twórczej postanowiłam napisać coś nowego. Od dawna ten pomysł chodził mi po głowie. Miłej lektury. Czy mieliście kiedy wrażenie, że wasze ...
Wygrana na loterii 1 Zastanawialiście się kiedyś jaką fantazje seksualną spełnilibyście po wygranej kilku milionów na loterii.. ostatnio naszła mnie taka myśl, a to ...
- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć. - Oczywiście – odparła choć ...
Uwielbiam pracę sekretarki. Tak jak ubóstwiam przychodzić do biura szykownie ubrana. Zakładam dopasowane spódniczki. Obowiązkowo również klasyczną, porządną ...
Nigdy wcześniej nie pomyślałabym nawet w snach, że oddawanie się trzem mężczyznom na raz, to krok, na który pozwolę... Ba, nigdy nie myślałam, że dałabym dwóm ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Piątek, piąteczek, piątunio. Mimo, że zwlokłem się z łóżka o bandyckiej porze, nawet wcześniej niż słońce zdecydowało się samo podnieść z wyrka, świadomość ...
Ona. Na samą myśl mój penis robił się dłuższy i twardszy. Miałem ochotę go w niej zagłębić i kochać się z nią bez pamięci. Jej duże cycki, zgrabny tyłek i ...
Wchodzę po schodach, czując na sobie jego wzrok. W duchu modlę się, żeby patrzył na mój tyłek, nie po to zakładałam najbardziej obcisłe spodnie z mojej szafy ...
Byli już prawie na miejscu. Wjeżdżali właśnie do kotliny i ich oczom ukazywał się krajobraz, którego nie widziała od roku. Ośnieżone szczyty gór z migającymi ...
Wyjazd II – ostatnie dni turnusu cd9 Po szaleństwach na spotkaniu wróciłem do domu, zwolniłem Olkę z pilnowania dzieci i pogoniłem je do spania – w końcu jutro do ...
Opowiadanie prawdziwe, zmienione zostały tylko imiona bohaterów. Miłej lekturki! Przepraszam za błędy, jeśli będą. Wstęp Olek podobał mi się od kilku dobrych lat. Duże ...