Gość
Marian siedząc przy stole, wypił drugie piwo, głośno beknął i cisnął butelkę w kąt. Rozbiła się z trzaskiem, a jej szczątki dołączyły do pozostałości po ...
Marian siedząc przy stole, wypił drugie piwo, głośno beknął i cisnął butelkę w kąt. Rozbiła się z trzaskiem, a jej szczątki dołączyły do pozostałości po ...
Po skromnym obiedzie Martin udał się do pokoju. Zebrał rozrzucone po kątach brudne ubrania i zaniósł do pralki. Włączył urządzenie, w międzyczasie trochę się ...
Nie pytajcie, co się ze mną dzieje, bo znów jest kawałek +18 😅 __________________________ Siedzę przy biurku i wpatruję się w kursor myszki. Nie mam weny na żadne ...
Blackmountain pochylony nad biurkiem w ostatniej chwili dojrzał otwierające się powoli drzwi gabinetu. Stojąca w nich Keller była nie do poznania. Od wczorajszego, felernego ...
5.04.2016r. Drzwi windy rozsunęły się. Z kabiny wyszedł młody mężczyzna, świeżo upieczony absolwent Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Na jego twarzy malowała się ...
Trening sprawnościowy przebiegał wzorowo przez kilkanaście kolejnych dni. Blackmountain oszczędnie chwalił Keller za postępy, chociaż ona ich ani nie czuła, ani nie ...
Gdzieś tam, w pewnym zakątku świata miało miejsce najpiękniejsze wydarzenie w ich życiu, byli tak bardzo szczęśliwi. Kochali się i cieszyli z każdej chwili razem ...
Blackmountain wlepił wzrok w drogę. Wyjechali z lasu, ale mieli do pokonania jeszcze kilkanaście kilometrów wśród pól. Skupiał się na prowadzeniu, ale w pewnej chwili ...
Jechali już dwie, może trzy minuty, w czasie których Trevor bacznie obserwował rodzicielkę. Ta nadal nie rozgrzebywała tematu, choć jej mina mówiła mu, że to tylko ...
– Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro. J. W. GOETHE „FAUST” Szedł sam pośród tysięcy ludzkich historii. Szedł, nie wiedząc ...
Gdy zapytałam Julie, czy pójdziemy po pracy na spacer, zrobiła taką minę, że przez chwilę bałam się, że odmówi. W końcu jednak skinęła głową. Poczułam ulgę. – ...
Co za lipa, co za kicha, czemu nie mam lapka? pisać chce się, pisać muszę, jedna wielka klapka. Może ktoś z Was, kurde, kompa, pożyczyć mi może? bo mam sznurek i się ...
Przymknięte z bólu powieki Zaburzają obraz rzeczywistości Wiem, że widzę twój kontur, słyszę oddech I jestem świadoma twojej obecności Ale nie jestem pewna Czy ślad ...
Chleb nie był pierwszej świeżości, ale kanapki zniknęły w ciągu kilku minut. W międzyczasie Adam podgrzał dla nas wodę w znalezionym przeze mnie garnuszku, wrzucił do ...
Brann, czując obok siebie poruszenie, natychmiast się przebudził. Spojrzał na zalany porannym słońcem pokój, a potem – wpatrzone w niego z lekką nieśmiałością – ...