Dramaty - str 86

  • 48 godzin. - cz. 11.

    Dziesięć pięter wyżej, przed otwartym sejfem, na podłodze sypialni siedziała dygocąca od płaczu, osamotniała dziewczyna. Kilkanaście minut później wewnętrzny głos ...

  • Certyfikat rodzica

    Certyfikat rodzica. Taki z czerwoną pieczątką. Czasem mam wrażenie, że podobny papier powinien być obowiązkowy do okazania, zanim ktokolwiek zdecyduje się powołać na ten ...

  • Aqrab/Skorpion. Cz. 9

    Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Hałas przed ...

  • Vive la F... - cz. 9. La Femme.

    Przepustka ułatwiała życie. Pozwoliła zapoznać się prawie z całym obiektem. Poznać smak obiadu na stołówce, pobrać gotówkę i dokonać kilku potrzebnych zakupów w ...

  • Zamknięte drzwi-Rozdział VI

    6.04.2016r. Następnego dnia przyszedł do niej chwilę po tym, jak pielęgniarki skończyły ściągać jej bandaże i dyżurni medycy ocenili stan jej wzroku jako ...

  • Vive la F... - cz.38. Execution.

    „Pomyślałem, że po tym wszystkim, będziesz miała ochotę wziąć w tym udział. To nigdy nie zrekompensuje doznanych krzywd, ale może chociaż częściowo da ci poczucie ...

  • Zębatka systemu - Rozdział I - Oczy.

    To mój pierwszy plik. Oceńcie, skrytykujcie, proszę. Rozdział I - Oczy Zionący ogniem smok, bestia przynosząca nieszczęście, zniszczenie i zgubę ludzkości, biblijny ...

  • Ukojenie cz. 5

    Wracał okrężną drogą. Jechał wolno, chorobliwie delektując się swoim czynem. Pół godziny później był pod domem. Wyłączył silnik i już na luzie skręcił i ...

  • Pod niebem Zazzawi - 5 (koniec)

    V - Innego końca świata nie będzie Zosia Nowak stała przy oknie, choć widok za nim rzadko przynosił ulgę. Był to widok na Zazzawi – kraj spiekoty i kurzu, kraj ...

  • Ukojenie cz. 49

    Gdy się ocknął, poczuł przytuloną do siebie dziewczynę, poza tym nie było mu już zimno. Oboje nakryci byli kołdrą. Spojrzał na Emmę – spała wtulona w jego klatkę ...

  • Zakręty losu #55

    – David, ale jak pojedziemy? Wypiliśmy, no i nie mam dokumentów. Musimy wziąć taksówkę. – rzekła Lauren. – Jest też pies, nie wiem, czy kierowca nie będzie dupkiem ...

  • Miniaturka - Pretensja.

    Stał przed nią dokończając papierosa, który od początku mu nie smakował. W lewej ręce wciąż trzymał zapomniane kwiaty. -I co mi masz do powiedzenia? – wypuścił dym ...

  • Napraw mnie i ugaś ciszę

    Czy przyjdą?... wypełnić ciszę – dwie trzecie heroiny, jedna trzecia lidokainy. Stała w kuchni i wpatrywała się w okno. Zapaliła papierosa, pchnęła prawą futrynę i ...

  • Drabble - Cios.

    -Chodź tu! – warknął mężczyzna, ale nie czekając sam doskoczył bliżej. Kobieta zasłoniła głowę rękami. Jak szybko bierze się głęboki oddech? Zamiast na policzek ...