Zakręty losu #57
W ostatniej części trochę walnęłam się z dniami, ale już poprawione. Wybaczcie :D *** Chłopak szedł szybko, ciągnąc za sobą Victorię, David widząc jego kwaśną ...
W ostatniej części trochę walnęłam się z dniami, ale już poprawione. Wybaczcie :D *** Chłopak szedł szybko, ciągnąc za sobą Victorię, David widząc jego kwaśną ...
Był bezśnieżny, za to deszczowy, grudzień. Nie wiedziała, co tutaj robi. Miała nowe życie, nowy życiorys, dostała ten cudownie rzadki dar od losu, zwany drugą szansą. A ...
Wypili niecałą butelkę, kiedy rozległo się trzykrotne pukanie, a po nim drugie. Laura zamarła, nie spodziewała się gości, do tego nie piła alkoholu, który w tym ...
Parę dni później, przed nagraniami, wpadłem po Valentinę, bo mieliśmy jechać do studia razem. Myślałem, że będzie już gotowa, ale kiedy zapukałem, otworzyła mi ...
Patrzyłem na nią, nie mogąc oderwać wzroku od jej twarzy. Nie była klasyczną pięknością - krótkie włosy o mysim kolorze, pulchne policzki. Zdecydowanie nie była ...
Nagrywanie nowych piosenek zajmowało nam teraz znaczną większość czasu. Znowu mogłem wdrożyć się w ten klimat zespołu, z jedną podstawową różnicą – teraz ...
Facet wytrzeszczył oczy, a barwa jego głosu diametralnie się zmieniła. – Przepraszam – powtórzyła dziewczyna, myśląc, że chodzi mu o jej krzyk, a co gorsza – o to ...
Gdy dojechała na miejsce, trochę się uspokoiła. Weszła do domu i stanęła na środku korytarza – wnętrze nagle wydało jej się dziwnie puste. Owszem, Amy pracowała ...
To nie moc ciosu na ringu Nie zacisk zębów w kwadratowej szczęce Nie siła głosu nieznoszącego sprzeciwu Nie siła charakteru, tak łatwo łamanego używkami Nie siła ...
I Siedziałam w przestronnej salce konferencyjnej z nogą założoną na nogę. Przez przeźroczysty szklany stół dało się zaobserwować, jak moja obuta w czarną szpilkę ...
Budzi mnie ból głowy. Otwieram oczy i wzdycham. Nagle zdaję sobie sprawę, że coś niemiłosiernie głośno dźwięczy mi przy uchu. Patrzę w tamtą stronę i gwałtownie ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Nie zwracając ...
Tym razem bajkowo, świątecznie, romantycznie... ;) Czasami trzeba. Z góry przepraszam rozczarowanych. ;) ****** „Jak dzieci.” – pomyślała Keller patrząc na siedzących ...
Chyba zasnęłam. Obudziłam się przerażona, że minęło parę godzin, że Gavin zdążył już wrócić z pracy, zdążył odkryć, że powiedziałam rodzicom prawdę i że ...
– Raczej, co ty tutaj robisz? – grzmi Łukasz. – To nie twój interes, co ja tutaj robię, do cholery! Wpatruję się w niego bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia. – Ja ...