Niepokorna cz. 47
– Nie powinnaś była tego robić. I teraz przeze mnie będziesz miała problemy – kontynuowała Klara. – Przez ciebie? – Daria spojrzała na nią z wyrzutem. – Tak ...
– Nie powinnaś była tego robić. I teraz przeze mnie będziesz miała problemy – kontynuowała Klara. – Przez ciebie? – Daria spojrzała na nią z wyrzutem. – Tak ...
Drugą lekcją tego dnia była matematyka. Nauczyciel nie przyszedł ponieważ, jak powiadomiła sekretarka, w drodze do pracy zepsuł mu się samochód. Poinformował ...
Obserwowałam, jak Gavin pakował rzeczy do walizki. Udawałam jednak, że gapię się w ekran laptopa i oglądam serial. Nie chciałam, by widział, że się na niego patrzę ...
Moje ciało przestało być moje, a przynajmniej tak to odczułem, bo przestało mnie słuchać. Powinienem zatrzasnąć jej drzwi przed nosem. Powiedzieć, że nie za tęskniłem ...
I znowu ta sama masakra, i znów faza jest nieciekawa ponownie embarga, maseczki, skończyła się dobra zabawa. Tu jakieś protesty, zamieszki, przez kretynów rząd wywołane ...
Przebudziłam się, gdy patyki z chrzęstem zaczęły łamać się pod czyimiś stopami. Potem przyszedł czas na miarowy szelest liści. Szuranie gałęzi ocierających się o ...
Miłej lektury :)) (dawno tego nie pisałam ;D) ### - Co to? - zapytał Piotrek. - Burza - krótka odpowiedź, bo i po co mam się rozdrabniać i mówić coś więcej na temat ...
''Złapałabyś dla mnie granat? Jestem zepsuty, wiesz? Zabrałaś mi jakąś część, przez co nie mogę normalnie funkcjonować. Gdzie teraz jesteś? Cieszysz się z ...
Wnętrze chatki przywitało mnie miłym ciepłem, którego tak dawno nie czułam. Spodziewałam się, że chłód z dworu przeniknie do środka, jednak ku mojemu zaskoczeniu od ...
WCZEŚNIEJ Od samego rana byłam w pracy, ale uparcie nie mogłam się rozbudzić. W nocy deszcz zbyt głośno stukał o dach, poruszał gałęziami, które zaczepiały o ...
Cz 1 , , Wymyślony…” Przez tę krótką chwilę byłaś mi światłem, które straciłem… Siedzimy razem w kuchni. Niemrawa żarówka energooszczędna ledwie, co się ...
UWAGA! +18 (treści erotyczne) *** Patrzyłem na jej twarz spod na wpół przymkniętych powiek. Leżała spokojnie, z jedną ręką pod poduszką, podczas gdy burza loków ...
Po wszystkim, nie mogąc złapać oddechu, bez sił zsunęli się w dół po szorstkiej korze potężnego drzewa. Mrużąc oczy od słońca, z lekkim uśmiechem satysfakcji ...
Wybacz, mój drogi Że Cię dziś nie zaproszę Do mojego domu Z powodów prozaicznych Nie mam stołu, przy którym wypilibyśmy kawę Ani wygodnej sofy do oglądania filmów Ni ...
-To powiesz mi, dlaczego nigdy nie chciałaś mieć chłopaka?-zapytał Antoni jak tylko znaleźli się z powrotem w pokoju pacjentki. Liczył, że dzięki tej wiedzy będzie ...