,, A tyle chciałem z siebie dać- nie zdążyłem..." cz.1
, , Człowiek jako najwyżej rozwinięta istota żywa na Ziemi jest nieodłączną częścią przyrody, a tym samym świata zwierząt’’ , , Pradzieje człowieka’’ Josef ...
, , Człowiek jako najwyżej rozwinięta istota żywa na Ziemi jest nieodłączną częścią przyrody, a tym samym świata zwierząt’’ , , Pradzieje człowieka’’ Josef ...
Wściekły jak nigdy, ledwo powstrzymałem się od absolutnego nawrzeszczenia na Grace przy wszystkich, dlatego ograniczyłem się do zgrzytania zębami, a przynajmniej do ...
W kieracie pracy dni mijały bezwiednie, jeden podobny do drugiego. Gojące się na twarzy rany stały się swoistym kalendarzem mijającego czasu. Codziennie budziła się w ...
– Dochodzi jedenasta! – ryknął stary Qivton stanąwszy koło łóżka pasierba. – Zamierzasz wylegiwać się do południa? Co to za zwyczaje? – Szarpnął kołdrę ...
Znów tu jestem, wychodzę z płynącego nurtu. W dłoni trzymam pustą jedną kartkę, a w drugiej pióro, ponownie stałem się obserwatorem. Ruszam w kierunku wioski, ciepłe ...
– Trevor! – krzyknęła po raz trzeci Emma. – Za chwilę! – odkrzyknął nastolatek, ignorując, że na niego czeka. Kobieta zamilkła i nadal grzebała się w kuchni ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Nie spiesząc ...
Szymon Obserwuję Amelię, która bawi się z Tarą. Klara nie zwraca na nich uwagi, tylko patrzy na mnie, a wyraz jej twarzy mówi sam za siebie. Martwi się, chociaż nie ma ...
Nie wiem ile czasu minęło zanim usłyszałam, jak zasuwa zostaje po raz kolejny odsunięta. Są w życiu takie chwile, gdy wydaje się nam, że czas stanął w miejscu. To tak ...
„No kurwa, co za człowiek. To teraz już stałam się niewidzialna, tak?” – pomyślała wkurzona nastolatka, opierając się o ścianę. Miko zaraz władował się obok i ...
– Czy ona mogła powiedzieć kociakowi, że groziłem jej bronią? Laska kompletnie mnie ignoruje – zapytał Trevor, gdy już dojechali do jego domu. – Nie mam pojęcia, ale ...
49 Było mi zimno. Czułam chłód bijący od ziemi. Stopy skostniały i nie mogłam nimi poruszyć. Mroźne powietrze wypełniało płuca. Tylko ja i mój świszczący oddech ...
Robota Wkurwia mnie robota. Tak, robota. Nie praca, a robota. W pracy zarabia się przynajmniej godziwe pieniądze, a ja zapierdalam u prywaciaka, który jebie mnie na potęgę ...
Twarze blade, popielate i pomarszczone jak krepina, jak mumie już bez znaczenia. Stoją w kolejce po przemijanie. Równoważą je jasne bez zmęczenia oblicza. Kolorowe motyle ...
Szymon mnie unika. Od wizyty Łukasza mija tydzień, a Szymon robi wszystko, żebyśmy się nie spotkali. Oznaką, że ktoś ze mną mieszka są jedynie brudne naczynia w zlewie i ...