,, A tyle chciałem z siebie dać- nie zdążyłem..."cz 10
,, Swoje wyjątkowe miejsce w przyrodzie oraz wśród innych zwierząt zawdzięcza człowiek głównie wysoko rozwiniętemu mózgowi, wyjątkowej aktywności umysłowej’’ ...
,, Swoje wyjątkowe miejsce w przyrodzie oraz wśród innych zwierząt zawdzięcza człowiek głównie wysoko rozwiniętemu mózgowi, wyjątkowej aktywności umysłowej’’ ...
I znowu podążam… TAM. Idę coraz szybciej, jestem bliżej i bliżej, ogłuszony zniecierpliwieniem, chęcią, żądzą. Nie szukajcie mnie, mnie już nie ma. Nie, nie, jestem ...
Następne tygodnie minęły mi bez większych rewelacji. Rano pobudka, prysznic, praca do godziny dziewiętnastej z przerwą po drugim śniadaniu i obiedzie, potem pogaduchy z ...
Mała Basieńka wierzyła, że gdy dorośnie zostanie przepiękną księżniczką. Rodzice kupili jej kolorową sukienkę, diadem, berło, a nawet plastikową zastawę. Z bajek ...
-To nie miało tak wyglądać.- głębokie westchniecie i spocone dłonie udowadniały, że kobieta nie wiedziała od czego zacząć. -Domyślam się… - prychnął z ironią ...
Chaos, Proszę Państwa. Wwiercacie we mnie zaciekawione spojrzenia. Myślicie tylko o rozrywce, łakniecie wyuzdanych, lepkich historii, które sprawią, że gdzieś tam ...
Boże jak ja ciebie nienawidzę, pomyślałam, biorąc garść ziemi do ręki. Rzuciłam na wieko trumny. Po raz ostatni pożegnałam ojca, człowieka, który tak boleśnie ...
Ostatni dzień przed wyjazdem w dalszą podróż. Zwlokłem się rano z łóżka, czując burczenie w brzuchu. Widocznie szybko strawiłem pizzę i musiałem szybko coś zjeść ...
– Dokąd? – David wyskoczył przed nosem matki, widząc, że odwróciła się na pięcie i kieruje się w stronę przeciwległą do kamienicy Lauren. – Idę jej szukać. – ...
Upycham ziemniaki w naczyniu żaroodpornym. Po cichu liczę, że kupiłam dobrą odmianę i po długim pobycie w piekarniku, będą bardzo miękkie i pyszne. Polewam je sosem ...
Natalia Nie potrafię już płakać. Siedzę w samochodzie i nie mam siły przekręcić głupiego kluczyka w stacyjce. Gapię się na przednią szybę, ze wszystkich sił ...
Hope... Hope, wstawaj! Usłyszałam głos mojego taty, widząc go jednak jak przez mgłę. Zaspana, ledwo otworzyłam oczy. - Jeszcze pięć minutek, prosze - wymruczałam, na co ...
Cz 4 Wchodząc do domu spostrzegłam Patkę schodzącą ze schodów. Najwyraźniej zdążyła się przebrać, bo miała na sobie nowe dżinsy i top. - Pojechał? - No tak ...
Siedziałam na łóżku i wpatrywałam się w kartkę, bo wreszcie dorysowałam drugie oko. Moje serce biło jak szalone. Kostek chyba nie zdawał sobie sprawy… Zaczęło mi ...
Stałam wpatrując się w świat pode mną, który pędził niezmiernie szybko. Niezliczone ilości samochodów przewijało się po oświetlonych latarniami ulicach. Tramwaje ...