Dramaty - str 75

  • Autodestrukcja – W koło

    I znowu podążam… TAM. Idę coraz szybciej, jestem bliżej i bliżej, ogłuszony zniecierpliwieniem, chęcią, żądzą. Nie szukajcie mnie, mnie już nie ma. Nie, nie, jestem ...

  • Basia

    Mała Basieńka wierzyła, że gdy dorośnie zostanie przepiękną księżniczką. Rodzice kupili jej kolorową sukienkę, diadem, berło, a nawet plastikową zastawę. Z bajek ...

  • Carpe diem - cz.14, ostatnia.

    -To nie miało tak wyglądać.- głębokie westchniecie i spocone dłonie udowadniały, że kobieta nie wiedziała od czego zacząć. -Domyślam się… - prychnął z ironią ...

  • Chaos

    Chaos, Proszę Państwa. Wwiercacie we mnie zaciekawione spojrzenia. Myślicie tylko o rozrywce, łakniecie wyuzdanych, lepkich historii, które sprawią, że gdzieś tam ...

  • Wzorowy obywatel

    Boże jak ja ciebie nienawidzę, pomyślałam, biorąc garść ziemi do ręki. Rzuciłam na wieko trumny. Po raz ostatni pożegnałam ojca, człowieka, który tak boleśnie ...

  • Zakręty losu #46

    – Dokąd? – David wyskoczył przed nosem matki, widząc, że odwróciła się na pięcie i kieruje się w stronę przeciwległą do kamienicy Lauren. – Idę jej szukać. – ...

  • Za bardzo - Rozdział 9

    Upycham ziemniaki w naczyniu żaroodpornym. Po cichu liczę, że kupiłam dobrą odmianę i po długim pobycie w piekarniku, będą bardzo miękkie i pyszne. Polewam je sosem ...

  • Za mało - Rozdział 22

    Natalia Nie potrafię już płakać. Siedzę w samochodzie i nie mam siły przekręcić głupiego kluczyka w stacyjce. Gapię się na przednią szybę, ze wszystkich sił ...

  • Suffer - 2

    Hope... Hope, wstawaj! Usłyszałam głos mojego taty, widząc go jednak jak przez mgłę. Zaspana, ledwo otworzyłam oczy. - Jeszcze pięć minutek, prosze - wymruczałam, na co ...

  • ,, Wymyślony" cz 4

    Cz 4 Wchodząc do domu spostrzegłam Patkę schodzącą ze schodów. Najwyraźniej zdążyła się przebrać, bo miała na sobie nowe dżinsy i top. - Pojechał? - No tak ...

  • Perseida - Rozdział 8

    Siedziałam na łóżku i wpatrywałam się w kartkę, bo wreszcie dorysowałam drugie oko. Moje serce biło jak szalone. Kostek chyba nie zdawał sobie sprawy… Zaczęło mi ...

  • Słodkie zapomnienie- cz.I

    Stałam wpatrując się w świat pode mną, który pędził niezmiernie szybko. Niezliczone ilości samochodów przewijało się po oświetlonych latarniami ulicach. Tramwaje ...