Zamknięte drzwi-Rozdział IV
Trzymając w prawej ręce klucz, a w lewej teczkę z dokumentami, chciał ruszyć do swojego gabinetu. Tylko gdzie on jest? Antoni nie należał do osób, które mają w zwyczaju ...
Trzymając w prawej ręce klucz, a w lewej teczkę z dokumentami, chciał ruszyć do swojego gabinetu. Tylko gdzie on jest? Antoni nie należał do osób, które mają w zwyczaju ...
Siedzę na podłodze i opieram się plecami o łóżko. Nie umiem ocenić, ile czasu minęło od mojego powrotu do mieszkania. Wciąż mam na sobie płaszcz, a na stopach – ...
Otwierając rano oczy, poczułem, jak przeszył mnie dziwny dreszcz. To dzisiaj. Ostatni koncert. Ta trasa zleciała jednocześnie bardzo wolno i niesamowicie szybko. Choć ...
W drodze do szkoły Qivton spotkał Tiffany. Natknął się na nią przed sklepem z drożdżówkami. Mijał piekarnię dokładnie w momencie gdy koleżanka stamtąd wychodziła ...
Dwaj mężczyźni w milczeniu jechali malowniczą drogą w kierunku Drumnadrochit. Ale to nie ta urocza miejscowość, od lat ciesząca się dużą popularnością, którą ...
Czwartek, 16 maj Schmid nie pytał mnie o wczorajszą nieobecność. Na geografii rzadko żąda wyjaśnień, szkoda mu czasu. Usprawiedliwieniami zajmuje się wyłącznie na ...
Dziesięć pięter wyżej, przed otwartym sejfem, na podłodze sypialni siedziała dygocąca od płaczu, osamotniała dziewczyna. Kilkanaście minut później wewnętrzny głos ...
Z dedykacją dla Zapa. ;) *** – Czekajcie, zapalę jeszcze – poprosiła Daria. – A może zajarasz? Humor ci się poprawi – dodała, wyszczerzając zęby do Klary i ...
Sophie wciąż o coś pytała. Podobno tak naprawdę nie była Sofią, tylko Rachel, której dokumenty, być może celowo, gdzieś zaginęły. Podobnie jak i opiekunowie. Keller ...
„Jeśli też nie lubisz jajek i chrzanu, pieprzenia o baranku i boisz się wyjść z domu w poniedziałek, to ta propozycja jest właśnie dla Ciebie. W tak zwany Wielki ...
– Nie powinnaś była tego robić. I teraz przeze mnie będziesz miała problemy – kontynuowała Klara. – Przez ciebie? – Daria spojrzała na nią z wyrzutem. – Tak ...
-Nie wierzę! To cud!- zawołała Enriqueta, widząc syna. Podbiegła do niego i rzuciła mu się na szyję. Ucałowała go mocno w czoło, ocierając łzy wzruszenia.- Oh, tak ...
Przesunęłam ręką po mojej śnieżnobiałej sukni, uśmiechając się do siebie. Była idealna. Taka, jaką sobie wymarzyłam – na górze obcisła, jednak rozszerzająca się ...
– Amy – usłyszała między snem a jawą. – Zostaw mnie, chcę spać – wymamrotała półżywa, przekręcając się na drugi bok. Kac już jej dosięgnął, aczkolwiek nie ...
W dalszej drodze na przystanek i autobusem do pracy, byłem jeszcze bardziej przybity, kiedyś z Kamilem mieliśmy takie same podejście do wszystkiego, taki sam charakter, a po ...