Dramaty - str 71

  • Jak długo?

    Czasem gryzę swoje palce z rozpaczy, łudząc się, że ten ból w końcu minie, a mija tylko czas, nadzieja i ludzie. Z tym ostatnim jest chyba największy problem, bo kiedy ...

  • 48 godzin. - cz. 2.

    Większość dziewczyn chciała gadać. Jedna zaczęła się do niej przytulać, ale została odepchnięta przez kolejną, która szukając zaczepki doskoczyła do Darii z ...

  • Ta druga.

    Wypchnięte na środek areny, przez chwilę rozglądały się dookoła, próbując ogarnąć sytuację. Oślepiające światła, gwizdy i zachęcające krzyki mężczyzn nie ...

  • Zniewolona cz.16

    Było mi coraz zimniej, lecz mimo niedogodności, które coraz bardziej dawały mi się we znaki, przysnęłam. Wróciłam do żywych dopiero, jak poczułam brutalne szarpnięcie ...

  • "Niespodzianka"

    Wyglądałam przed okno, obserwując błyszczące gwiazdy na idealnie czystym niebie. W Los Angeles nigdy nie widziałam ich aż tylu i to tak wyraźnych. Dzisiejsza noc była ...

  • Zniewolona cz.15

    Byłam wściekła, jak ona mogła? To ja, targana strachem, ledwo już żyjąca i psychicznie, i fizycznie, jej pomagam, to ja oddaję jej ostatnią wodę – chociaż sama nie ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – o2

    Powrót Alexii do domu świętowaliśmy równie hucznie, co powrót mamy po wypadku. Wciąż dochodziła do siebie, ale, jak sama powiedziała w odpowiedzi na zadawane setki razy ...

  • Zakręty losu #42

    Objechał budynek dwa razy, lecz Lilly nie wypatrzył. Zerknął na deskę rozdzielczą – dochodziło wpół do czwartej. Rozejrzał się jeszcze, po czym wrócił pod bramę ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 25

    Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...

  • Carpe diem - cz.1.

    Jak w „Kosiarzu umysłów”, gdzieś zawsze były jakieś tylne drzwi, o których wszyscy, począwszy od zarządcy budynku, a skończywszy na sprzątaczce – zapominali. Ale ...

  • Trzy pytania, cz.3

    -Niech ktoś zadzwoni do jego rodziców…. zostań na razie przy nim… słaby dzień sobie… mamy urwanie głowy w… Znowu te okropne, marne strzępki słów, które tylko ...

  • Niepokorna cz. 54

    Po chwili do Wiktorii dołączyła Nina i jakaś nieznana Klarze uczennica. – Cześć, brudasie. Co tu robisz? Czyżbyś nie wybierała się na lekcje? – zapytała kwaśno ...

  • Trzy pytania, cz.2

    Dzień 2. Miesiąc nieznany, czwartek. Rok 2017. Dom. Może jednak mam wybór? Wciąż żyję, nie znalazłem się Tam. I nie, nie mam wyboru. Wzdycham głośno i długo, sięgam ...

  • Za bardzo - Rozdział 25

    Kuchnia moich przyjaciół sprawia wrażenie zbyt małej by pomieścić całą naszą trójkę. Krzysiek stoi oparty o szafkę i spogląda na mnie spode łba, zaciskając palce na ...