Nierozłączni rozdział 2
Gotowy?! - krzyknęłam chyba po raz dziesiąty, ale w końcu przestałam liczyć. Jezu co dziennie zadaje sobie to samo pytanie, jak to możliwe, że to chłopak szykuje się ...
Gotowy?! - krzyknęłam chyba po raz dziesiąty, ale w końcu przestałam liczyć. Jezu co dziennie zadaje sobie to samo pytanie, jak to możliwe, że to chłopak szykuje się ...
Natalia Mieszkanie u rodziców ma swoje plusy i minusy, stanowczo więcej plusów, gdy wreszcie wróciłam do pracy. Karolina ani na moment nie pozwoliła mi zapomnieć, co jej ...
Próbowałam udawać, że wszystko jest w porządku, ale w miarę jak czas upływał, każdy zauważał, że coś było nie tak. Pierwsza była – o zgrozo – Nina. Najbardziej ...
Po opuszczeniu lokalu nastolatkowie wybrali się do parku. Długi spacer alejami wśród drzew pomógł zapomnieć o żenującym incydencie. Martin chcąc się przekonać czy ...
Większość dziewczyn chciała gadać. Jedna zaczęła się do niej przytulać, ale została odepchnięta przez kolejną, która szukając zaczepki doskoczyła do Darii z ...
Natalia – Kuba? Jego oczy zachodzą łzami. – Usiądź, proszę. Zmuszam ciało do posłuszeństwa i siadam sztywno przy stole, ściskając w dłoniach kubek. Odkładam go na ...
Wtorek, 14 maj Tiffany powiedziała, że jeśli mam problem mogę na nią liczyć. Patrzyła na mnie jak gdyby wiedziała, że coś złego dzieje się w moim życiu. Oby nigdy ...
Zostawiłam przyjaciółkę z nowo poznanym kolegą, i czując się jak u siebie w domu, zgarnęłam z blatu w kuchni flaszkę Jacka Danielsa. Piwo jakoś nie pasowało mi ...
Trevor nie spał już tej nocy. Po opróżnieniu zawartości butelki whiskey i wypaleniu dwóch skrętów, wyszedł z domu i udał się do pobliskiego lasu. Łaził bez celu ...
Natalia Patrzymy z Szymonem na ścianę, którą próbowałam wytapetować. Zaciskam usta, gdy słyszę cichy śmiech. Odruchowo zakładam kosmyki włosów za ucho, a potem ...
Rozejrzałem się po jakże znajomym pokoju i poczułem ciężar na sercu tak wielki ciężar, że poczułem ból. Nie wiedziałem co właściwie tu robię jak to się stało, że ...
– Gdzie idziemy? – zdziwiona małolatka powtórzyła pytanie, widząc, że nieznajomy wcale nie zamierza wyjść z portu, tylko kieruje się w jego głąb. – Nawiałaś z ...
Wypchnięte na środek areny, przez chwilę rozglądały się dookoła, próbując ogarnąć sytuację. Oślepiające światła, gwizdy i zachęcające krzyki mężczyzn nie ...
Kuchnia moich przyjaciół sprawia wrażenie zbyt małej by pomieścić całą naszą trójkę. Krzysiek stoi oparty o szafkę i spogląda na mnie spode łba, zaciskając palce na ...
Szymon Nie odrywam oczu od Natalii, która siedzi na fotelu i głaszcze podekscytowaną Tarę. Wydaje się nieobecna, a jej ruchy – mechaniczne. Myślami jest daleko stąd ...