Dramaty - str 57

  • Nowa Ja (34)

    Widziałam tylko ciemność.. czułam ból, lecz nie fizyczny, a psychiczny.. - Obudź się, no dalej.. nie mamy czasu!- słyszałam, ale nic nie widziałam.. - No dalej, mała ...

  • Szare istnienie - zmiany #11

    Miko już ruszał w ich stronę, więc Sue natychmiast skróciła smycz. – Co jest? – zapytał zaskoczony brunet. – Co jest? Wisisz mi dwa i pół tysiaka – oznajmił ...

  • Perseida - Rozdział 13

    Stałam w progu i przestępowałam z nogi na nogę, bo mama nie spuszczała ze mnie wzroku. Po głowie wciąż chodził mi Kostek. Nie rozumiałam, dlaczego się ze mną nie ...

  • Szare istnienie - zmiany #23

    – Laura? – wydusiła ciężko zdenerwowana kobieta, wyraźnie zdziwiona telefonem córki. – Mamo, ja… – Dziecko, co ty wyprawiasz? Gdzie jesteś? Wracaj do domu – ...

  • Mikołaju, Mikołaju...

    5 lat: -Święty mikołaju - szepcze chłopiec, obserwując, jak płatki śniegu wirują powoli w powietrzu, niczym baletnice na parkiecie, oddające się muzyce, tańcu. - W tym ...

  • Nie ma białych ludzi cz.1

    Zapadał już zmrok kiedy z obszernej bramy teatru imienia Juliusza Słowackiego zaczęli wysypywać się ludzie. Plac Św. Ducha przepełnił gwar złożony z kroków i rozmów ...

  • Zakręty losu #40

    "Kurwa, jeśli coś jej się stanie…” – warczał w duchu, maksymalnie wkurwiony. – David – zatrzymała go nauczycielka, nawet nie zauważył, że czeka na niego ...

  • Oblicze łez - Część 19

    Blade światło majaczące w oddali, przywołało mnie do świadomości. Zerwałam się, jakbym znajdowała się w półśnie, a kołdra zsunęła się mimowolnie, odsłaniając ...

  • Niepokorna cz. 34

    „Cześć. Jest wtorek, pieprzone 17 marca. Ta kretynka przepiła już wszystko, po prostu ręce opadają. Jestem tylko ciekawa, ile teraz? Tydzień, dwa, trzy? KURWA!” ...

  • GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 15

    Kolejne dni mijały podobnie. Codziennie przychodził do nas lekarz sprawdzając czy wszystko z nią w porządku. Było mi ciężko jak musiałem patrzeć na to jak jest smutna ...

  • Szare istnienie - zmiany #17

    – Znajomy – bąknęła niepewnie, mina chłopaka była dość oryginalna. – Dobra, jak coś, Emma ma do nas numer! Trzymaj się! – krzyknął Darren, nie mając pojęcia ...

  • Zakręty losu #26

    Stała jeszcze chwilę z wzrokiem wlepionym w kierunku wyjścia z kuchni, po czym wściekłym, zamaszystym ruchem wyciągnęła przed siebie środkowy palec i bez słowa ...

  • Miesiące malowane marzeniami - lipiec, cz.2

    - Szukam torebki, bordowa, z zamszu, od Saint Laurenta… - tłumaczyłam postawnym ochroniarzom. Po ich twarzach widziałam, że równie dobrze mogłam rozmawiać z orangutanami ...

  • Za późno

    KIEDYŚ Ludwik to świnia. Obserwowałem go przy stole, gdy żarł oboma łapami, sztućców nie używał, oblizywał się po tłustych polikach, w jednej ręce kieliszek z ...