Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 12. Nieautoryzowany przyjazd.
28 października 93 Czwartek. Pamiętam ten dzień, bo to jeden z nielicznych dni, gdy zadzwoniłem do Agaty, aby się dowiedzieć czy wszystko u niej w porządku, lecz telefon ...
28 października 93 Czwartek. Pamiętam ten dzień, bo to jeden z nielicznych dni, gdy zadzwoniłem do Agaty, aby się dowiedzieć czy wszystko u niej w porządku, lecz telefon ...
Stałam w samej bieliźnie przed szafą i patrzyłam na sukienkę, którą chciałam ubrać. Miałam małe wyrzuty sumienia. Na zewnątrz prażyło słońce, a ja chciałam się ...
Wieczorem lotnisko tętniło życiem, gdy wyszliśmy wreszcie przed budynek, po odebraniu bagaży, opiekunka podróży czekała na nas. Zrobiło mi się duszno w moim płaszczu ...
KIEDYŚ Ludwik to świnia. Obserwowałem go przy stole, gdy żarł oboma łapami, sztućców nie używał, oblizywał się po tłustych polikach, w jednej ręce kieliszek z ...
Drobna, jasna dłoń przesunęła się po białym prześcieradle. Opuszki palców dotknęły najpierw opalonego na złoty kolor ramienia, następnie szerokiej, umięśnionej ...
Stała jeszcze chwilę z wzrokiem wlepionym w kierunku wyjścia z kuchni, po czym wściekłym, zamaszystym ruchem wyciągnęła przed siebie środkowy palec i bez słowa ...
Narada Łóżko było przyjemne i ciepłe, słonce właśnie wstawało, a przez okiennice padał promienie światła, Joren właśnie się obudził. To rosły mężczyzna o ...
Dziadkowie Basi od samego początku okazywali dziewczynce jawną niechęć. Już po paru dniach uświadomiona została, że największym nieszczęściem jakie spotkało ojca, był ...
Słów wstępu kilka. Ridge Chaser to opowieść ze szkolnej ławki. Nastolatek Nikodem jest marzycielem, posiadającym pewien uraz, który nie pozwala mu sięgać po swoje sny i ...
W środę przed dziesiątą wsiadłem do pociągu, w którym miał siedzieć i czekać na mnie ojciec. Przeszedłem cały skład od początku do końca i go nie znalazłem. Tak ...
Widziałam tylko ciemność.. czułam ból, lecz nie fizyczny, a psychiczny.. - Obudź się, no dalej.. nie mamy czasu!- słyszałam, ale nic nie widziałam.. - No dalej, mała ...
Śnieżna zawieja huczała malowniczo za oknami brytyjskiej bazy polarnej Halley Bay, w której po nużącym locie niewielkim samolotem, znalazła się szóstka osób ...
Schodziłam na dół jak na ścięcie, przypominając sobie dawne czasy. Kilka lat minęło, od kiedy ostatni raz z nimi wyjeżdżałam na podobne akcje. Gdy trafiły do aresztu ...
Głowa ponowie zaczęła boleć, lecz Daria doszła do wniosku, że jak wypije więcej, ból minie. – Zdrówko foszka, niech nam żyje sto lat! – krzyknęła entuzjastycznie ...
Parę dni spędziłem zamknięty w pokoju, usiłując w końcu napisać nowe piosenki. Choć nie zawsze mi szło, zmuszałem się siłą woli i powoli coś zaczynało powstawać ...