Dramaty - str 56

  • Vive la F... cz.60 (dodatek 2 - cz. 2)

    „Z dumą i godnością.” – Keler powtórzyła w myślach obietnicę złożoną samej sobie na myśl o ostatnich chwilach w kwaterze Blackmountaina. „Tego mi nie ...

  • Szare istnienie - zmiany #6

    – Wzięłaś wszystko? – zapytał brunet. – Co to znaczy: "wszystko”? Wzięłam, co było pod ręką, chyba tak mówiłeś – warknęła nieuprzejmie Laura, która ...

  • Tears dont fall - 8

    Wchodząc na korytarz, jak zawsze spuściłem głowę. Nie zdążyłem nawet zbliżyć się do ludzi z klasy, gdy usłyszałem coś w rodzaju „Woooow...”. Tak, odezwała sie ...

  • Piekło Devica — cz. I

    Część I — Dajcie mi spokój — powiedziałam. Rodzice krzątali się wokół szpitalnego łóżka, na którym leżałam zmęczona chorobą. Nie odstępowali mnie na krok ...

  • Zakręty losu #41

    Sophie przytkało. – No co, dziwisz się?! – kontynuował chłopak, wgapiając się w matkę iście zabójczym wzrokiem. – Wiesz, jak mówią na ciebie w szkole koleżanki ...

  • Szare istnienie - zmiany #22

    – Frank, zamierzasz znowu się schlać? Nie idziesz w poniedziałek do pracy? – napuszyła się Becky, widząc, że Travis wsiada do samochodu z torbą po brzegi wypełnioną ...

  • Zakręty losu #39

    – Ale o co chodzi? Coś z Lilly? – naciskał, coraz bardziej wystraszony. – Tak, proszę jak najszybciej przyjechać, jeśli pan może – nalegała zdenerwowana kobieta ...

  • Oblicze łez - Część 26

    Minęło kilka dni, które niebo przepłakało deszczem. Pod koniec tygodnia dowiedziałam się, że Tymona wypisują do domu. Od razu po pracy pojechałam do szpitala, aby go ...

  • Szare istnienie - zmiany #11

    Miko już ruszał w ich stronę, więc Sue natychmiast skróciła smycz. – Co jest? – zapytał zaskoczony brunet. – Co jest? Wisisz mi dwa i pół tysiaka – oznajmił ...

  • Perseida - Rozdział 13

    Stałam w progu i przestępowałam z nogi na nogę, bo mama nie spuszczała ze mnie wzroku. Po głowie wciąż chodził mi Kostek. Nie rozumiałam, dlaczego się ze mną nie ...

  • Szare istnienie - zmiany #23

    – Laura? – wydusiła ciężko zdenerwowana kobieta, wyraźnie zdziwiona telefonem córki. – Mamo, ja… – Dziecko, co ty wyprawiasz? Gdzie jesteś? Wracaj do domu – ...

  • Zakręty losu #23

    ZA EWENTUALNE BŁĘDY PRZEPRASZAM, POPRAWIĘ PÓŹNIEJ:) Szedł bardzo niepewnie, a to dlatego, że dryblas obserwował go od samego przestąpienia progu lokalu, z każdym kolejny ...

  • Perseida - Rozdział 5

    Byłam niewyspana – znowu. Chodziłam po kuchni jak zombie, co chwilę uderzając biodrem o te same krzesło. Krzywiłam się i rozmasowywałam bolące miejsce. Mama ...

  • Sensimilla wprowadzenie

    Podobno w pisaniu powieści najtrudniejsze jest pierwsze zdanie... A więc mam je już za sobą.Dlaczego Sensimilla? Najlepsza część roślinki... Za taką się uważam jako ...