Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 14f. Zraniona ptaszyna.
Co dziwne od mojego zamieszania w zeszły weekend rozmawiałem z Agatą tylko raz, gdyż coś jej wypadło i nie mogła być u Karoliny. Dogadałem się z Piotrkiem i z Tomkiem w ...
Co dziwne od mojego zamieszania w zeszły weekend rozmawiałem z Agatą tylko raz, gdyż coś jej wypadło i nie mogła być u Karoliny. Dogadałem się z Piotrkiem i z Tomkiem w ...
– Siadaj tu i poczekaj, zapomniałem – nakazał młodzik, więc Lilly posłusznie przysiadła z brzegu łóżka. – Mam nadzieję, że coś zostawił – dodał, grzebiąc w ...
– Siadaj z tyłu – rozkazał Trevor, widząc, że Tommy posadził tyłek obok fotela kierowcy. – Dlaczego? W połowie drogi się zamienimy. Młody mężczyzna już nie ...
Euro, euro, euro piękne tak wyczekiwane lecz, niestety, szczerzyć zęby nie było nam dane. Banda kalek i ślepaków, ciągle piłkę gubią, sama farsa i żenada tym się ...
Znowu ten ból całego ciała Znowu ta krew w ustach I znowu jej posmak Znowu brak możliwości zobaczenia co dzieje się wkoło mnie Znowu siniaki na dłoniach Znowu siniaki na ...
Sara obudziła się w nocy. Pierwszą usłyszaną rzeczą był ciężki oddech śpiącej na sąsiednim łóżku koleżanki i śmiechy chłopaków z pobliskiego osiedla, pijących ...
Za ewentualne woły przepraszam. *** – Frank, otwieraj, widziałam samochód pod blokiem – kobieta nie ustępowała. Chłopak stał pod drzwiami jak słup i zupełnie nie ...
Rankiem myślałem, że obudziłem się kolorowy jak tęcza, a tutaj taka niespodzianka. Normalnie szok. A dzisiaj jesteśmy wszyscy w łóżku i nic się nie działo? A może… ...
Szedł wolno, totalnie oszołomiony, takiej akcji się na pewno nie spodziewał, do tego był mocno zestresowany, przecież gdzieś tu plącze się ochrona domu. Ostrożnie ...
Sądziłam, że po konfrontacji z Paulem pt. "Spieprzaj, dziadu”, wrócę do dawnego humoru i dawnej siebie. W końcu byłam wolna, nie było nikogo, kto by na mnie ...
+18 Natalia – Kłamałaś – zarzuca mi Szymon, odsuwając od siebie pusty talerz. – Miały być frytki, a zaserwowałaś mi sałatkę. – Z kurczakiem – przypominam ...
– Klara, co jest grane? – zaczęła niepewnie. – Macie kłopoty w domu? Czemu nie nie powiedziałaś, że jesteś głodna, że potrzebujesz pomocy? Cicho! – Przytknęła ...
Wielkie drzewo się przewraca, a ja uciekam, by na mnie nie runęło. Biegnę, potykam się o kamień, przeklęty kamień. Leżę. Co zrobić? Nie mam sił by wstać! Ale staram ...
– I co? Znowu nic? – zapytała Polly. – Nic, tylko jakieś głupie śmiechy. To ten skurwiel ze swoja lalą, więc teraz już wiem, na czym stoję – wkurzyła się Amy ...
Kroczyłem w niewiadomą. Było już po północy, a noc była ciemna. Wokół mnie ciemność rozjaśniały jedynie światła miasta, domów, bloków, latarni. Szedłem ciemną ...