KUBA #OneShot
– Już czas – powiedziała kobieta. – Zaraz – odpowiedział chłopak. – Siedzenie tutaj nic ci nie da. – Zostaw mnie. Siedemnastoletni Kuba mieszkał wraz z rodzicami ...
– Już czas – powiedziała kobieta. – Zaraz – odpowiedział chłopak. – Siedzenie tutaj nic ci nie da. – Zostaw mnie. Siedemnastoletni Kuba mieszkał wraz z rodzicami ...
Jako że zbliża się Sylwester, proponuję opowiadanie oparte właśnie na tym motywie. Zanim jednak zaproszę do lektury, mam kilka uwag: 1. historia została podzielona na dwie ...
29 październik piątek 93r. Nie wiem dlaczego, ale zawsze, kiedy chce mi się spać, to coś mi w tym przeszkadza. Nie dość, że prawie spałem na lekcjach, to jeszcze ...
Budzi mnie zapach smażonych frytek. Jest bardzo intensywny i drażni mój nos. Brzuch daje o sobie znać, więc jęczę cicho, bo nie mam najmniejszej ochoty zwlekać się z ...
Po szpitalnym korytarzu kręcili się ludzie, potrącając co chwilę zarówno mnie jak i Fabiana, chociaż nie sposób było przeoczyć jego białej laski. Postanowiłam ...
I przychodzi kiedyś taki dzień, w którym myślisz sobie, że pomimo dostatecznej sumy na koncie, niezłego mieszkania i roboty, nie masz nic. Jesteś pustą laleczką. Bo kim ...
Jak to zwykle bywa pojechałem do Zielonej, bo musiałem. No dobra, nie musiałem, ale chciałem. Pojechałem najpierw do Piotrka powiedzieć mu, że dokumenty są już wysłane i ...
Przerażona brunetka, próbowała otworzyć drzwi. Na próżno. Zrobiła kilka kroków do tyłu, po czym rozejrzała się wokoło. Była sama w sali, która do zdumienia ...
Rankiem obudziła mnie Paulina, całując w usta. -Paulina, coś się stało?- Zapytałem zaspany. -Nie, nic takiego. A co sobie pomyślałeś, kiedy ciebie pocałowałam? -Że ...
Otworzyłam oczy i usiadłam. Kostka nie było już w łóżku. Ogarnął mnie niepokój, którego próbowałam się od razu pozbyć. Gdybyśmy nie byli w jego mieszkaniu, z ...
Poszedłem na spacer. Musiałem się przewietrzyć. Nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić a wiedziałem, że jak zostanę w domu to będę się cały czas wtrącał w rozmowy ...
Obiecałem Valentinie, że po nią przyjadę pół godziny przed kolacją. Wcześniej trochę pomagałem mamie w kuchni, ale moje zdolności były równe zdolnościom Alexii ...
- Mam cię - powiedział do siebie Michał, wyciągając szczura z pułapki. Pomimo tego, że szczur miał jakieś siedemdziesiąt centymetrów długości i z łatwością swoimi ...
PIĄTEK Siedzę na kanapie z podwiniętymi nogami i czekając na Olkę, nie przestaję dręczyć się wczorajszymi wydarzeniami. Co chwilę pociągam nosem i wlepiając ...
Chodziłam tam i z powrotem po korytarzu, kompletnie nie mogłam się uspokoić. W sali obok lekarze robili co mogli, aby podtrzymać Tymona przy życiu, słyszałam dźwięki ...