Z pamiętnika niedoszłego samobójcy. Część 17. Ferie zimowe.
I żeby nie było to powiem tylko tyle, że następnego weekendu nie spędziłem u Agaty. Ale wiedząc, że będzie foch, to musiałem zadzwonić. Co zresztą uczyniłem ...
I żeby nie było to powiem tylko tyle, że następnego weekendu nie spędziłem u Agaty. Ale wiedząc, że będzie foch, to musiałem zadzwonić. Co zresztą uczyniłem ...
Tydzień później pojechałem w piątek. Dzwonię, otwiera ciocia: -Wejdź. Nie ma w domu nikogo, więc przyjdź do mojego pokoju za 3 minutki. -Dobrze.- Zakręciłem się na ...
Pogoda, zjawiska naturalne. Wielu ludzi ma różne dolegliwości związane z ich działaniem. Często słyszę że kogoś boli noga czy coś innego na zmianę pogody. Osobiście ...
Rano, co ja piszę, była 2:38. Nad ranem obudził mnie ból kolana i stłuczonych żeber. Leżałem tak i zastanawiałem się nad sensem istnienia. A jeśli faktycznie nie będę ...
Odrzuciła złe wspomnienia i otworzyła oczy, zdając sobie sprawę że dalej jest sama. Pozornie bezpieczna w tej cichej uliczce. Wsunięta w jej głąb, siedziała tam kilka ...
PONIEDZIAŁEK Dzień Świstaka. Kolejny poranek kiedy budzę się na kacu, kolejny kiedy przyrzekam sobie, że nigdy więcej tak się nie załatwię. Oczywiście zachowuję na ...
Rankiem obudziłem się pierwszy i o dziwo, Agata jeszcze spała wtulona we mnie. Lubiłem mieć ją przy sobie. Zwłaszcza, kiedy już przestała pokazywać swoje złości ...
Dlaczego bez ustanku muszę zadawać sobie to pytanie: "DLACZEGO?”. Dlaczego zawsze jest tak, a nie inaczej? Dlaczego mimo, iż bardzo chcesz, nadal nie możesz? Dlaczego ...
Co się stało w szkole? – zapytał pan Andrzej, zasypując proszki do szklanek. – To znaczy? – Co to za pożary? – mężczyzna się uśmiechnął. – Pewnie, znowu na ...
– Ale… ale jak, co tym masz do Emmy? – dociekała, zupełnie nie wiedząc, co się dzieje, przecież oni się nie znają. – Jak się czujesz? – ponowił pytanie. – ...
Światła latarni oświetlały okolicę, ale akurat on stał w półmroku. Niestety jego głos poznałabym wszędzie, nawet gdybym znajdowała się w kompletnej ciemności ...
W końcu się udało! Wreszcie cię mam, mam cię i nie puszczę. Po tylu latach niepowodzeń, nietrafnych wyborów, jesteś! Od teraz będzie inaczej, dasz mi szczęście ...
Wiadomość którą otrzymałem wprawiła mnie w osłupienie. Po chwili konsternacji jednak zdałem sobie sprawę że to musi być czysty przypadek. Kolega z pracy załatwiał dla ...
Przytłumione światło w przedpokoju staranniej niż podkład maskowało sińce pod oczami. Lena rzuciła ostatnie spojrzenie na odbicie w lustrze, przygładziła niesforny ...
10 wrzesień piątek W następny piątek nie poszedłem do szkoły i pojechałem do Agaty. Lecz, kiedy dojechałem na miejsce nikogo w domu nie było. Postanowiłem więc udać ...